"Wszystko co znam to wyłącznie cuuda;*"......
Ech;/ I znów pisze na blogu, choc miałam nie pisać... Ale jakos trudno sie rozstać, szczególnie z tymi "mądrymi komenatrzami", ale to nie ważne;]
Dziś mam bardzo okropny dzień... A to dlatego, że nachodza mnie smutne wspomnienia... Historie, których wolałabym nie pamietac, które w ogóle nie powinny były miec miejsca;/ Osoby, które nie powinny usłyszeć ode mnie tego, co usłyszały... Rzeczy, które nie powinny być moje.... Naprawdę nie daje mi to spokoju... Nie potrafie tego naprawić... Po prostu sie nie da... Nie da się przecueż zmienić siebie na jedno zawołanie... "Zmień swoje zachowanie"- ciągle to słyszę.. Mozna mi tak mówić, ale ja nie wiem co jest złe w mojej paskudnej naturze...;/ To, że żyję??? Kurde;/ Choć czasami nachodzi mnie mysl, ze jestem taką osoba, która ukrywa się pod czarną płachtą... Nie chce, zeby nikt mnie widział, znał, itp... Wiem, że to źle... Ale z natury jestem indywdualistka, chodzę własnymi ścieżkami... Nie pozwalam, by ktos mi na niej stanał, robił przeszkody... Wygląda na to, że wszytskich olewam, ignoruje, nie obchodzi mnie to, co inni czują, chce miec wszystko i wyłącznie dla sebie, na własność... A przyznam się, że tak nie jest... Jest tak, że nikogo nie olewam, wole być olewana, nie ignoruję, wolę być ignorowana,, obchodzi mnie to co inni czuja, liczę się z nimi.... Nie jestem fałszywa, nie chcę, żeby to tak zabrzmiało.. Po prostu na pierwszy rzut oka jestem dla innych kims kto jest bezduszny[podoba mi się to słowo;p], bardzo odważny, nie lubi konkurencji, egoista... Dopiero poźniej ludzie mnie poznają... Optymistka[?] tak, raczej tak.... Radość to moje motto;] Zresztą jak się kogos kocha chce się cieszyć nawet z tych złych paskudnych rzeczy... "Wszystko co znam to wyłącznie cuda"----> oto cytat z mojej ulubionej [jednej z ulubionych] książki.... I niech mi dalej przyświeca: wartosc i swoją piekność ma każdy człowiek;*
=============================================================================
Przepraszam: że widzicie we mnie kogoś kim nie jestem. Że kuje w oczy, denerwuje każdym drobnym gestem. Irytuje sowim zachowaniem. Mówię rzeczy, które sa kontrowersyjne. Piszę tak jak chce...
Przepraszam: Nie palę, bo to nie dla mnie. Nie znoszę dymu z paierosó. Nie piję, też coś;p. Nie słucham disko. I że mam dobry wyskok. Że talent do niektórych rzeczy dał mi Bóg. Że czasem zwalam z nóg. Że mimo prób wróg, musiał leżeć u mych stóp, choć tego nie chciałam...;/
Przepraszam: Że jestem z Przysuchy i tutejsi ludzie... Lepiej nie pisac;/. Że nie obniżam głosu. Że wszystko robie tylko na swój sposób.
Przepraszam: Że nie jestem czarna. Nie wtrącam głupawychtekstów by być fajna. I nie udaje nikogo, nawet tego co dobrze postepuję.
Przepraszam: Że mówie wprost, wszystkim i w głos. Sczera i bolesną prawdę. Nierzadko paląc most, nieustannie kuszę los...
Przepraszam: Za wszystkie moje błędy. Proszę... Chcieliscie tego to macie... Przed Wami moje słabości, oje wady.. I już Wam lepiej???
=============================================================================
Pozdrawiam:
Dżoł kochaną [Pumciu, będę przejeżdzać obok Twojego domku wkrakowie;p Pomachaj mi;* dzieki wiesz z aco;* i nie mów, że nie ma za co;*]
Karu$kę [viva la bam;* naj, naj, naj;* słodzianko moja;*. nie przesadzaj tylko;*]
Kiciu$[nie umiem się na Ciebie obrażać, po prostu nie... sama nie wiem czemu... naprawdę.. mówie o Tobie tak, a potem cool, nie jestem dwulicowa... Czy to znaczy, że ja umiem wybaczać???;*]
Siasi;* [smefry poprawią mi humor, ale przy IRZE i jeszcze kilu toalny płacz;(( nie pocieszaj mnie wtedy, proszę;*]
Masełka [trzeba się szanować, ty sie kochana szanujesz, bedzie Ci z nim dobrze;* to widac;*]
Fryci [sory za tę akcję w poniedziałek, głupio się przyznać, ale przeprzaszam;* nie chciałam, naprawdę, wiedz to;* strasznie mi głupio;/]
Fidoski [nie, no na pewno te rogaliki wyjdą, podziekuj mamie za przepis;*]
no i dla Michała, Dawida, Bartka[fęks za czapkę;p], Maćka, Oli, Emili, Oli, Pauliny, Andzi, Oli, Basi, Eweliny, Andzreja, Karola, Piotrka, Piotrka, Wi()lki;] i..............:
"Ona zwycięża zawsze, prędzej czy później. Bo nawet wtedy, gdy się w nią nie iwerzy- ona przecież jest. I działa. A jej działanie, tak jak działanie prawdy, jest niezawodne." [cytat z książki M.Musierowicz "Imieniny"]
wiesz o czym mowa????domysl się prosze, osobo, którą tak bardzo kocham, tzn. jest dla mnie kims teraz bardzo waznym;*
Ta notka... nawet nie wiem jak to napisać... ona jest taka... Lepiej nie będę tego "mówić" bo nie ma sensu... Raczej wiadomo o co chodzi {przynajmniej ja wiem} Dziękuję za pozdrowienia... smerfy będą jak i inne tego rodzaju piosenki i IRA też... ale może lepiej jej nie brać, bo nie chcę patrzeć jak płaczesz, a ja nie mogę nic zrobić ;( Może to zabrzmi dziwnie, ale jeśli chcesz to mogę popłakać z Tobą, będzie nam raźniej ;) Nie wiem czy wytrzymamy bez Kici i Fryci, będzie smutno, ale jakoś będzie, zawsze musi jakoś być... lepiej czy gorzej, ale jakoś będzie ;D Mam nadzieje, że będzie jednak lepiej niż gorzej ;] a jak nie to... Będziemy dzwonić... ;) Już nie zanudzam tylko ślę dla Ciebie buziaczki ;* ;* ;* dla reszty też... wiadomo kogo ;* ;* ;*~*~ ~*~ ~*~ ~*~ ~*~ ~*~ ~*~ ~*~ ~*~ ~*~"Abyśmy mogli być szczęśliwymi, trzeba, aby naszemu szczęściu zawsze czegoś brakowało."- Henri Stendhal
OdpowiedzUsuńUmiesz wybaczać;*Dziekuje;*.Ech....kiedys sie ulozy zobaczysz;P Moze ta milosc kiedys zacznie istniec.Będe tęsknić za Wami;*Ale dobrze ze są komy:].Zatrzymaj puszke:P[KC:*]Buziak w pyszczek;*
OdpowiedzUsuńJeżeli jesteś dobra, niech Ci Bóg to wynagrodzi, jeżeli nie... Poniesiesz swoje konsekwencje x]Pani Katarina M. tak na mnie działa LoL xD
OdpowiedzUsuńOK... jestem w stanie zrozumieć wszystko, ale wytłumacz mi prosze jak rozumiesz sformułowanie "mądre komentarze"? Mam dziwne wrażenie ze takowe komenty to dokładnie te w których wszyscy piszą ci, że jesteś boska, kochana, cudowna...jakikolwiek by nie był wychwalający przymotnik, kazdy pasuje. Dlaczego uważasz, że niemądrymi kmentarzami są te, które odwołuja sie do twoich wad?? Nie wmówisz mi, że ich nie masz, bo każdy je ma. Czasami krytyka sie przydaje...
OdpowiedzUsuń