Deszcz. Dziwnie. Zabawa. I...

Dziś cały dzień pada deszcz. Co tam. JA lubię, po prostu kocham deszcz. Ale o tym już kiedys pisałam. Ale dzisiejszy dzień... Taki, yhm, dziwny.. Ale w dobrym sensie jeżeli taki istnieje.. Ale to chyba dlatego, bo.. No z kilku powodów dziwnie mi się robi.. :

-kończą się wakacje, a tym samym laba, przesiadywanie do wieczora na dworzu, itp...

-zacznie się nauka, chociaż może to i dobrze. Będzie duży natłok zadań, obowiązków. Jednym słowem: wszystkiego za dużo.. Ale ja tak lubię;) Życie w biegu- mój żywioł, o LOL;Q...

-bo znów się zacznie.. Lubię wakacje chyba dlatego, bo moja mama ma więcej czasu dla mnie i Wiolki.. Teraz będę ją widywać zaledwie parę godzin dziennie.. Najczęściej z zeszytami, w książkach i itp.. I podbno fajnie jest mieć mamę nauczycielkę.. Bo pomoże w nauce itepe... Podobno.. A tak nie jest.. Zresztą dotyczy to nie tylko nauczycieli.. Mam chyba rację, prawda?? Ale nie narzekam. Jeszcze gorzej mają na pewno dzieci lekarzy, policjantów.. Ale koniec o tym.

-jest coraz zimniej.. już nie założę więcej moich szortów.. Pfe! wcale ich nie założyłam.. ;/

- bo czytałam dzisiaj kilka notek z mojego bloga, a szczególnie komentarzy.. zrobiło mi się głupio.. jeju, jak ja mogłam być taka yhm.. bez komentarza...

- powspominałam jak to było kiedyś z kimś.. przez moje notki i komentarze.. było miło, ale się skończyło. Nie żałuję niczego co było z tą osobą związane, nie pasowaliśmy do siebie. Ale wiele się nauczyłam i mam w pamięci jaki on był dla mnie dobry, ciepły i wyrozumiały.. Może czasami chciałabym żeby to wróciło, ale po co ma trwać w takim układzie bez uczucia z mojej strony..?? O lol. Zresztą dobrze, że to już koniec [w lutym??] Koniec tematu.

..

i to będzie koniec moje noty. Ale.. W niedzielę było szałowo. Wytańczyłam się, wyszalałam, jakiś chłopak się do mnie dowalał, potem od Jusi chciał mój numer, ale jako siostra mu nie dała. I dobrze;] ALe najgorsze jest to, że ten chłopak, z którym tańczyłam na dyskotece w sobotę był po prostu śliczny. Źle to ujęłam. Ten boski Apollo podszedł do mnie i Jusi, chciał cos powiedzieć, a ja bezczelnie odeszłam... Ale jestm yhm... No coment. Szkoda;[ Normalnie był super... Ach=* Pojadę niedługo do Rusinowa to wyjaśnię;] A! I zachęcam do słuchania muzyki Bayer Full, przynajmniej do tańczenia. To się nazywa extra i udana zabawa;)

..

I szukam piosenek o Kubusiu Puchatku, więc jak coś to wiecie;]

..

Pozdrowienia dla... Tylko i wyłącznie KUBUSIA PUCHATKA, osób ślepych jak ja, głupich jak ja, boskiego Apollo i tyle;) Reszta jest na zawsze w moim serduszku=*

..

Komentarze

  1. Hey:) Ostatnio bardzo padało i takie nudyy były:/ Ale teraz na szczęście się już powoli rozpogadza:P Fajna notka, ale napisz jeszcze jakaś:) Bużki:*

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

samotność

Dlaczego jest święto Bożego Narodzenia?

bzdury.