Zapalmy świeczkę nadziei... [*]
"Za wojnę są odpowiedzialni nie tylko ci, którzy ją bezpośrednio wywołują, ale też ci, którzy nie czynią wszystkiego co w ich mocy, aby jej przeszkodzić" Jan Paweł II
Znalazłam te słowa na blog.onet.pl. Bardzo mnie wzruszyły.. Dopiero teraz, chciaż wiele razy je czytałam na kartach książek czy gazet.. Nie będę się rozpisywać nad urrokiem i mądrością tych słów. Każdy powinien sam sobie to zaintepretować...
Tak. Dzis kolejna rocznica wybuchu II wojny światowej... 77... I 2 ataku na szkołę w Biesłanie.. Pamietam jak wszyscy płakalismy, jak w szkole zbierałam pieniądze dla nich, jak zrozumiałam, że może przytrafić się taka tragedia mi także. O nie wiadomej porze.. Dlatego dziś wieczorem zapalę świeczkę. W pamięci wszystkim, którzy odeszli od nas niepotrzebnie... [*]
I to chyba tyle. Bez pozdrowień. I niczego. Pa.
[*] ja popieram Ciebie w tej kwesti
OdpowiedzUsuńZrobiłam błąd. Przepraszam az niego wszystkich. Oczywiscie to była 67 rocznica, a nie jak napisałam 77. Nie wiem dlaczego tak napisałam, ale to tylko komputer... I ja, która to pisze... Przepraszam.
OdpowiedzUsuń