Zmienna, i w ogóle yhm..
Jestem bardzo niezdecydowana i zmienna jak wiatr na burzy [chyba tak się mówi co??] Chopdzi tu o sfery uczuciowe. Jeszcze tydzień temu szalałam za kimś, a teraz nie widzę świata poza yhm.. Normalne, ale to się w głowie nie mieści, bo poodbno kocham jeszcze yhm.. I to długo, a oni tylko mi się podobają, więc o co kaman?? Jeny;/ I jak tu mnie nie nazwac jakąś debilką?? Ja nią jestem.
Ciekawie, kiedy sie wreszcie zdecyduję i nie będę mieć takiego bałaganu w sferach uczuciowych jaki mam teraz.. Nigdy takiego nie miałam. Na szczęście mam spaniałe przyjaciół, którzy yhm.. Są zajebiści, że tak powiem;D
W ogóle to się nie smucę, więc nie wiem skąd ten wczorajszy tytuł?? Heh. Nieraz tak mi odwala. Nieraz? Hahah;D Mam mnóstwo powodów np. moge jeść sobie moje kochane Kit Kat-y. O, tez powód. Ale dziś cieszę się z jednego: prawdopodbnie moja mama zapisze mnie na konie;) Nic pewnego, bo mama się boi, chociaż wiele razy jeździłam.. Najfajniejsze to, że będę mogła.. Aż słów mi brakuje;) ;D Duży LOL:Q
Dziś będą pozdrowienia:
Kitki, SiaSia, Sylwi, Fryci, Misialinki, Madzi and jej kumpeli, Andzi, Linki, Ewci, Iwonki, Setki, Wery, Olki, Emili, ee. kogo by tu jeszcze, no kolegów z klasy, osiedla, świata itp;*
A i KaruS mojej;* and Maćka... Heh.. [Wiesz co, już teraz będzie lepiej..]
...
Dopisek:
właśnie niechcący przeczytałam mój pamiętnik.. jak to dobrze było być dla kogoś aniołkiem.. i to najpiękniejszym pod słońcem.. teraz zostałam zrównana z błotem i dla niego nowy anioł jest najpiekniejszy pod słońcem.. nie martwię się, bo nade mną też ktos czuwa.. ktoś kto kocha.. ale to nie zastąpi Ciebie..
Kocham Cię;* Ale wiesz, że musisz.. Ty wiesz co;*
OdpowiedzUsuń