Dalej w nią brnę i na nowo odkrywam.. ;)
Ostatnio to czuje w sobie dziwne uczucie... No, dziwne. Bo np. z błahych powodów mam niesłychanie dużą radość! Taką szczerą, dziwną, spontaniczna, nienormalną... I dochodzę do sedna sprawy. Chodzi mi tu właśnie o radość, mało spotykaną u mnie [ wiem, zawsze jestem uśmiechnięta i te bajery, nawet jak płaczę to się śmieję, ale to nie to ! ]. Dlatego wydaje mi się dziwna w moim przypadku...
Nigdy wczesniej nie cieszyłam się, że śnieg spadł na moje świerki pod oknem, żę mój ukochany zespół nagrał nową piosenkę [ Green Day ft U2 The Saints are coming - POLECAM!], że jabłka w cieście smakuja jak cytryny, że zrobiło mi się zimno i zaraz ciepło.. Nie wiem czemu tak, ale prawdopodbnie to przez te ostatnie wydarzenia. I na świecie i w moim najbliższym otoczeniu. Bardzo dużo sobie uświadomiłam, zrozumiałam i wyrzuciłam z pamięci, sczególnie zsiebie, to co złe i czego nie chcę i pamietać i miec w sobie.
i o to moje wnioski:
- najważniejsza jest miłość. Do wszystkich wokół. Bez wyjątku. -
- Bóg wysłuchuje nasze prośby. trzeba tylko uważnie popatrzeć na świat. wczuć się. -
- Ten Ktoś na górze jest ludzki. Można do Niego mówić Tata -
- śmierć jest piękna. jak niespodziewany sen. -
- zawsze myślałąm, że jedyną osobą która mnie lubi, ba, jestem ja w całej osobliwości. a tu osttanio zdobyłam wiele znaków sympatii ze strony mnóstwa osób. i nawet nie wiecie jak mnie to cieszy, jak mi to pomaga! zawsze [teraz częściowo też] byłąm nieyfna wobec ludzi: wiele mnie zraniło, zawiodło.. na dodatek ten świat był;/ jest zakłamany, fałszywy, obłuny [ale i tak go kocham! ;)] w pewnym monencie nie wiedziałam co jest prawdą a co kłamstwem. więć liczyłam / liczę tylko na siebie.b choć teraz wiem, że mam WAS! ;) ale ja już na zawsze pozostanę taką egoistką, samotniczką, niezależną duszą. i mam w *** co Wy o mnie sądzicie. no, sory, fajnie usłyszec coś miłego ;) -
- my Polacy powinnismy trochę pomyslec o przeszłości i zobaczyć jak wspaniałe pokolenia o nią walczyły i kształtowały przez wieki. może wtedy coś by się zmieniło, choć odrobinę na lepsze? polecam wszystkim politykom książkę "Kamienie na szaniec" oraz "Pamietnik ocalonych". powazna lektura jak na Wasze głowy..-
- uważaj na każdy krok, bo to szczęście może się szybko zmienić.. -
..
Nie wiem czy to sa dobre wnioski, ale zawsze to jakieś;) Postanowiłam tez coś, ale to takie bardziej oosbiste. Jak na razie zostawię to dla siebie. Radość.. Dalej w nią brnę i na nowo odkrywam;)
..
Pozdrawiam szczególnie dziś: wszystkich czytających mojego bloga, Karolę moją serdeczną przyjaciólkę [mam nadzieję, że kiedyś porozmawiamy na zywo ;*], Paulinę [dzięks za płyty Rammstein;*], Kar! , SiaSię and Maślankę -> kocham ;*, Kitkę, Frytkę, Basię, Emilę, Andzię, Iwonkę, Ewcię, Setkę, Linkę -. z Wami to jest cudownie;), poza tym kochanego Dawidka, Bartka, Ysia, Cinka. Piotrusiów, Huberta, Karola, Ziomala...
oraz Izę, która bardzo mnie o tą notkę prosiła ;*
ciesze sie z twojego optymizmu...ja jednak nie umniem narazie go z siebie wykrzesac...ech chwilowe
OdpowiedzUsuń"powazna lektura jak na Wasze glowy" ?? a co? na Twoja to dobra... czym sie roznia ci wszyscy ludzie to czytajacy od Ciebie?? porazka, po za tym czuje sie jakbys mi cos odebrala... nie wazne zresta, i tak nie zrozumiesz...
OdpowiedzUsuńWydaje mi się, że mnie źle zrozumiałaś. Chodziło mi tu o to, że politycy itd itp. są mało wrażliwi na wiele spraw. My zwykli ludzie inaczej na to patrzymy. Nie dążymy do władzy, tylko do ogólnego szczęścia. Pozdrawiam. ;)
OdpowiedzUsuńja tez sie bardzo ciesze ze ty sie cieszysz..:D dziex za komcia na www.zam-ins-glosshine.blog.onet.pl i zapraszam ponownie.A tak w ogole czytajac twoje notki wnoiskuje ze spoxik z ciebie laska:)
OdpowiedzUsuńdzieki Tysia .. :* A tak po za tym to super nocia...własnie nawet najmneijsza rzecz cieszy..na codzien czasem nie dostrzegamy jak piękny jest świat..to co nasz otacza...a świat ma nam tyle do zaoferowania tylko czasem trzeba sie zatrzymac zastanowic..i potrafic cieszyc sie nawet jak ty to zauwazyłas..tym że.."jabłka w ciescie smakuja jak cytryny"..pozdrawiam.. :*
OdpowiedzUsuńPowinienem sie pogniewac ze nie ma dla mnie pozdrowien..ale jakos Ci to daruje..i o co ci chodzi z tym nabijaniem ze mnie jutro....czyzby to co u aski zrobiliscie??
OdpowiedzUsuńMiłość, nieważne jaka, zawsze sprawia, że czujemy się inaczej. Szczęśliwiej. To chyba właśnie jest w niej najpiękniejsze... Bo mimo że dajemy jej wszystko co mamy, to otrzymujemy jeszcze więcej.
OdpowiedzUsuńOh jak ja dawno tu nie byłam. Muszę uzupełnić zaległości...ostatnio to wszystkich zaniedbuję, ale od wczoraj zaczęłam to naprawiać...Jak ja bym chciałabym się cieszyć ze wszystkiego...z tych wszystkich małych radości, ale jednak tak dużych;] Buziaczki dla Ciebie
OdpowiedzUsuńStrasznie dawno tu nie byłam :) ładnie tu masz :) notka tez ciekawe a wspomniana piosenka jest naprawde swietna, teledysk tez:) nie bede sie rozpisywac :P powodzenia w dalszej tworczosci :D
OdpowiedzUsuńFajny blog i dzex za pozdro jestes spox kolezanka :)
OdpowiedzUsuń