all good things^^ . akt II .
Ona: Powiedz, dokąd mnie prowadzisz?
Ono: Tam, gdzie nie chcesz iść.
Ona: To znaczy, dokładniej? Bo nie wiem.
Ono: Domyśl się, domyśl.
Ona: Nie wiem kim jesteś. Nie wiem, po co zbudziłeś mnie ze snu. Nie wiem, czemu zakłócasz mi spokój? Powiedz, dlaczego ja?
Ono: Nikt Cię o zdanie nie pyta. Siedź cicho. Nic nie mów.
Ona: Jak mam siedzieć, jeśli muszę za Tobą iść? Nienormalny jesteś.
Ono: Metafora taka, idiotko. Bądź cicho. Wtedy nic Ci się nie stanie…
Ona: To jest niby jakieś porwanie? Nie rozśmieszaj mnie!
Ona zaczyna się śmiać. Głośno, głośno, coraz głośniej…
Ono: I z czego się śmiejesz? Przestań! Słyszysz? Przestań!
Ona: Kim ty jesteś, że mi rozkazujesz? Nie masz prawa. Chcę wrócić do domu, mojego kochanego łóżka…
Ono: Nie zauważyłaś może, że ja zawsze jestem obok? Zawsze?
Ona się śmieje.
Zawsze. Ale ty nie chcesz przyjąć tego do świadomości. Jesteś głupią ziemską istotą.
Ona się śmieje.
Ona: Nie pozwalam tak o sobie mówić. Jesteś nikim, nikim! Ja żyję, ty egzystujesz.
Ono: Wiesz, mylisz się. I to poważnie.
Ona: śmieje się
Ono: Ty wiecznie udajesz. Śmiejesz się? Ty tylko tłumisz w tym swoje całe emocje. Tobie chce się wyć, a nie radować!
Ona: Ależ ty mądry jesteś. Podziwiam cię… śmieje się drwiąco
Ono: Drwisz ze mnie?
Ona: A żebyś wiedział! Ja się niczego nie boję. I mogę robić to co chcę. Wszystko. Jestem panią swojego świata. Tylko sama sobie wydaję rozkazy. Sama!
Ono: Mylisz się ponownie, dziewczyno. Ty to zaledwie cząsteczka tego świata, a więc kierują tobą części. Duże części.
Ona: Nie, to nie prawda. Nie przyporządkuję się nikomu. Nie należę do nikogo.
Ono: A więc dlaczego kochasz konie? Dlaczego śpisz z Żabką? Dlaczego jesz czekoladę z taką pasją? Dlaczego rysujesz, tańczysz, śpiewasz pod nosem? Dlaczego nosisz trampki? Dlaczego więc wariujesz przy punku?
Ona: To znaczy, że ja do nich należę? To chyba odwrotnie... I ja się niby mylę. śmieje się
Ono: Jesteś jeszcze naiwna, bardzo naiwna.
Ono odwraca się i odchodzi. Nie ogląda się, nie odwraca, idzie spokojnym krokiem.
Ona: Nie, nie odchodź. Nie zostawiaj mnie tu!
Stoi sama pośrodku wielkiej sali, nieruchoma, nie porusza się. Wpatruje się jedynie w odchodzącego Ono.
I co ja najlepszego narobiłam? Mój najlepszy przyjaciel mnie zostawił. Przez moją… Moją radość. Tak. To była radość. Nieprawdziwa. Nie moja. Wymuszona.
Bo tylko łzy są prawdziwe w moim aktorskim wykonaniu. Tylko czy aż?
Ono: Płacz, Ona: Ja.
Oo jestem pierwsza:D Piękna notka Martyniu,ale to pewnie wiesz.Szkoda,że ja tak nie umiem pisać:/ Chyba teraz zrozumiałam wreszcie co chciałaś przekazać.Buziaczki:*
OdpowiedzUsuńTysia nie musisz dziękować!!!Jesteś moją przyjaciółką i dla tego jestem zawsze z Tobą....Pamiętaj zawsze możesz sie mnie poradzic a ja jesli będe w stanie to Ci doradze!!!:-*
OdpowiedzUsuńKochanie ty moje mialysmy sie spotkac ale jakos nam nie poszlo ale mam nadzieje ze to sie zmieni
OdpowiedzUsuńkiedy mi wyslesz te obrazki?? ;-] a tak w ogole to fajna nota itp. Szabina Ci a komentarza nie odp. bo jeszcze jej nie byko...wszyscy Cie pozdrawiamy!;-* Szabina chce, zebys ja do linkow dodala ;-D papa ;-*
OdpowiedzUsuńJa nie wiem, kto Cię tak nauczył pisać? Ja bym tak nie potrafiła choćby nie wiem co; ). A ta nota na pewno łatwiejsza do zrozumienia niż tamta; D Czekam na akt kolejny:D Przesyłam Ci fajny obrazek na gg, mam nadzieję, że Ci się będzie podobać;D Pozdrawiam;* P.s Ale Ty to masz jazdy:*
OdpowiedzUsuńjak zwykle piękna notka :) to była łatwiejsza do zrozumienia ale tamtą też udało mi sie zrozumieć... ;) pozdrawiam :*
OdpowiedzUsuńi mam nadzieje że będzie ciąg dalszy :D
OdpowiedzUsuńJak SDM to nie tylko Bieszczadzkie Anioły. Pozdrawiam (-;
OdpowiedzUsuńHej! ja już chyba kojarzę co chcesz przekazać. Wczoraj wróciłem o 24:00:D . Fajnie było nocą sobie czekać na przyjazd moich. Pozdrawiam gorąco Papapapa:)
OdpowiedzUsuńKażdy tak umie;) Tylko trzeba to wyjąć ze swojej głębi... Buzia;*
OdpowiedzUsuń;* ale ja.. dobra nic już. ;*
OdpowiedzUsuńGeluś jak wrócisz to pewnie, że tak. Już tęsknię, bo nie ma z kim normalnie pogadać... ;*
OdpowiedzUsuńWysyłam i wysyłam, ale to chyba przez mój internet.. Ostatnio tak chodzi, że $$$$$$$$$$$$$ cenzura. Szabinkę dodam, dodam;(Pozdrawiam i całuję Ciebie i Twoje kol;****
OdpowiedzUsuńWiesz, Wiola mnie tego nauczyła;P za obrazek thx, ale nie doszedł ??(!
OdpowiedzUsuńOczywiście kochana, że będzie;) Wiadomo, dla Boskich wszystko;*
OdpowiedzUsuńSłyszałam kilka innych piosenek tego zespołu, bo moja sąsiadka tego nałogowo słucha. Ale ja... Ja niestety wolę inne klimaty, choć to nie znaczy, że czasami wolę posłuchać czegoś kojącego dusze niż odgłosy eelktrycznych gitar.. ;*
OdpowiedzUsuńmasz tu tyle komentarzy, że mój tu dużo nie zmieni, ale i tak pisze go z wielka chęcią! Przepraszam jeszcze raz za to, że nic nie pisałam i nie odzywalam sie do Ciebie! Mam Ci wiele do powiedzenia:*
OdpowiedzUsuńa jeszcze jedno widzac wystroj bloga to chyba podobaja Ci sie takie "ludki" jako prezent na przeprosiny dam Ci taki rysuneczek:D
OdpowiedzUsuńNoc jest piekna, zazdroszczę Ci, że sobie tak stałeś tam i czekałeś... ;) ps.: nie obraziłam się! ;*
OdpowiedzUsuńNie masz za co przepraszać;* Ja też jestem tu winna zaistniałej sytuacji. Ale i tak zawsze będę Cię mocno kochac. Po przyjacielsku;* Hah.!
OdpowiedzUsuńCzy odglosy elektrycznych gitar nie są kojace ???? http://www.youtube.com/watch?v=y-oO11qodaIhttp://www.youtube.com/watch?v=6yc8xyL0Xxohttp://www.youtube.com/watch?v=U5r9NP1WMj8 Jak to nie jest kojące to ja nie wim co jest :D
OdpowiedzUsuńTo chyba faktycznie jaśnijesze do zrozumienia:) ciekawe, że wielu z nas udaje radość, gdy do oczy napływają łzy... Co to daje?? Jest tylko coraz gorzej i gorzej... Ale to nieprawda, że płacz jest naj;lepszym przyjacielem. Jeszcze lepszym jest uśmich.... Mimo, że czasem odchodzi:)
OdpowiedzUsuńNo super notka, bardziej zrozumiala niz ta wszesniejasza ale tamta lez byla luX. A i prosie doradz mi ktora fotke sobie na blogu zostawic, tamta wszesniejsza czy teraz ta obena. Czekam i licze na Twoja pomoc;-D
OdpowiedzUsuń^ Zgadzam się z komentarzem wyżej, o tej zrozumiałości notki ;] A tak poza tym to podoba mi się! Też bardzo lubię tą piosenkę Nelly Furtado -> All good things ;p Pozdrawiam ;*
OdpowiedzUsuńnad Twoimi słowami dłużej trzeba sięzastanawiać, może do nich wracać... nie są łatwe, ale czyta sie dobrze, i jest w nich coś że ma się pewność iż to natchnienie... a to zmusza żeby zrozumieć, bo może być w tym prawda ukryta... a all good tings nelly Furtado mi się iostatni podoba... choć tekst do zrozumienia jeszcze trudniejszy niz Twój ;))))najoptymistyczniejszy
OdpowiedzUsuńhah. Nie rozumiesz. Czy ty nie masz czasami dni, kiedy chcesz oderwać sie od rzeczywistości?? Gitary [elektryczne] towarzyszą mi cały czas, ale czasami mam ochotę przenieść się w zupełnie inny świat, który koi, leczy, gdy jest źle. ....Pozdrawiam;*
OdpowiedzUsuńOszukujemy wtedy siebie, ale i innych. U mnie nikt sie nigdy nie domysla, co ja akurat odczuwam. Nikt. I to jest moja sztuka. Z uśmiechem masz rację. Ja już powoli zaczynam się śmiać z mojego życia. Być może wkrótce uśmiechne się tak normalnie.. ;) Na pewno!
OdpowiedzUsuńDziękuję;* Zaraz właże na Twojego bloga i swoimi okularami postaram się Ci jak najlepiej doradzić. ;) Buzia;*
OdpowiedzUsuńTo dobrze;D Naj z okazji 14 urodzin. A 12 w nocy to najlepsza pora jak dla mnie.. ;*
OdpowiedzUsuńJeju... Nie spodziewałam ssię nigdy takich słów. Nie wiem ąz co napisać. Więc będzie banalnie: DZIĘKUJĘ;* ja cały czas rozmyslam nad tekstem tej piosenki...
OdpowiedzUsuńsłowa prawdziwe moje, miło że Ci sprawiły przyjemność... pisz tak dalej ;)
OdpowiedzUsuńA czasami taki smutek ukryty za uśmiechem aż krzyczy, bo chce być dostrzeżony... Oby się uśmiechnęło:)
OdpowiedzUsuńi to wielką przyjemność. nie mam zamiaru zaprzestawać pisać, bo to dopiero początek... ;)
OdpowiedzUsuńchyba u mnie tak właśnie jest. i wczoraj postanowiłam, że muszę zwalczyć swój smutek. ;)
OdpowiedzUsuńFajna notka...Wogóle fajnie masz na blogutak inaczej niż wszytscy podoba mi sie tu...;*Acha co do dodania do linków to ja jestem....zaja tez cie dodtam tylko w komecie napisz mi swój link i imie czy tak pseudo czy jak cesz.....
OdpowiedzUsuńFajna notka...Wogóle fajnie masz na blogutak inaczej niż wszytscy podoba mi sie tu...;*Acha co do dodania do linków to ja jestem....zaja tez cie dodtam tylko w komecie napisz mi swój link i imie czy tak pseudo czy jak cesz.....
OdpowiedzUsuńzapomniła bym:)mój link to:http://poezja-wiersze-wszytko-z-serca.blog.onet.pl/a zapisz mnie Romantic_Lover_ja tez cie zapisze tylko napisz mi w komciu to co ci napisała wczesniej i spokntu tez oczywiście wiersza....Będe tu wpadac częsciecie też zapraszam...
OdpowiedzUsuńNo i to jest bardzo dobre postanowienie;)) Wierzę, że ci się uda... już dziś;)
OdpowiedzUsuńGrunt to dobra myśl;)
OdpowiedzUsuńEno dzięki;* Miło mi będzie jak będziesz tu często wpadać, bo ja do ciebie na pewno;)
OdpowiedzUsuńEno dzięki;* Miło mi będzie jak będziesz tu często wpadać, bo ja do ciebie na pewno;)
OdpowiedzUsuńDodaję;*
OdpowiedzUsuńDodaję;*
OdpowiedzUsuńprzepraszam.....i dziekuje ;-*
OdpowiedzUsuńEhh. Sorry, że dopiero teraz, ale na Crying Girl bywam niezmiernie rzadko. Na http://darkness89.blog.onet.pl wiec jak chcesz wpadnij. A co do przyjaciół, to ja jednak na nich nie zasługuje.
OdpowiedzUsuńno nie ma za co. ale czemu przepraszasz?
OdpowiedzUsuńOczywiście, że wpadnę.A na przyjaciół każdy zasługuje. Tylko, że trzeba o nich dbać. ;) Pozdrawiam;*
OdpowiedzUsuńSzczerze to tak średnio wiem o co w tym chodzi ale i tak mi sie podoba ;) zresztą wszystkie Twoje notki są śliczne. Pozdrawiam serdecznie ;* (sorka ale nie mogłam zmienić podpisu)
OdpowiedzUsuńSzczerze to tak średnio wiem o co w tym chodzi ale i tak mi sie podoba ;) zresztą wszystkie Twoje notki są śliczne. Pozdrawiam serdecznie ;* (sorka ale nie mogłam zmienić podpisu)
OdpowiedzUsuńJa też nie potrafię być szczęsliwa. Oczywiście możesz mnie dodać, ja też dodam ;)) Jak tylko sie zaloguję :P Pozdrawiam ;) ;* darkness89.blog.onet.pl
OdpowiedzUsuńDzięki* Ważne, że przeczytałaś;*
OdpowiedzUsuńWiesz, że ja czuję się z tym dobrze? Dzięki. ;) ;* Dodaję.
OdpowiedzUsuńWiesz, że ja czuję się z tym dobrze? Dzięki. ;) ;* Dodaję.
OdpowiedzUsuńO widze, że już jestem w linkach ;) Dzieki. Ja dodam jutro lub jak zaloguje sie na bloga z linkami ;)) pzdr;*
OdpowiedzUsuńDodałam, owszem;) Ale zastanawiałam się nad nickiem. Ale chyba Cytrynka jest dobrze? ;) ;*
OdpowiedzUsuńInfo...U mnie nowa noteczka Nowy wiersz...Zapraszam do komentowania....http://poezja-wiersze-wszytko-z-serca.blog.onet.pl/:*
OdpowiedzUsuńJuż wchodzę;) DZięki za powiadomienie;*
OdpowiedzUsuńDobrze to wszystko ujęłasz. Szczególnie koniec. Wszyscy są różni, a najróżniejsza chyba ja, bo nadal nie mogę zrozumieć co przekazujesz w swoich scenariuszach. I głupia też jestem. Bo pisze tak jak byś nie napisała, że nie dziwisz się, że tego nikt nie rozumie. Ale wydaje mi się, że ja tego nie rozumiem bo nie staram się, nie chcę tego zrozumieć. Gdybym przeczytała więcej książek niż do tej pory, to może z łatwością przyszło by mi zrozumienie Twoich tekstów.
OdpowiedzUsuńFajne zmiany;* Czekam na nową notencję:P Pozdrawiam, buziaczki:** P.s Chyba mi się coś należy za tego esa, i no wiesz za co...:P
OdpowiedzUsuńmoge sie zalozyc ze jestes w szoku ze ci komenta napisalam:) ale powiem ci ze bardzo podoba mi sie szblon twojego blogu a najbardziej ten obrazek tego "ludka"na fioletowym tle :D :P pzdr:)
OdpowiedzUsuńI siła pozytywnego myślenia;) Przyszłam zameldować, że fajnie tu u ciebie teraz;)
OdpowiedzUsuńU mnie new notka ;))
OdpowiedzUsuńfajne zminy ;-* a jak sie te obrazki robi?? naucz mnie...;-) a trgo aniolka widzialam u takiej gosciowy z obrazkami na blogu ;-P
OdpowiedzUsuńKochana. Te teksty mają wiele ukrytych sensów. Głębię bez dna. Każdy inaczej to zrozumie. A Ty juz tak na siebie nie gadaj! Nie pozwalam! ;*
OdpowiedzUsuńHahahaha!. No wiem, że się należy. Nowa nota będzie 14 lutego, może wczesniej. Właśnie jestem w trakcie pisania. ;*
OdpowiedzUsuńOwszem. Jestem zaskoczona i to mile;) Sama chciałam Ci skomentowac bloga, no ale wiesz. I dzięki;*
OdpowiedzUsuńDzięki za powiadomienie. Juz wpadam. ;)
OdpowiedzUsuńThx. Ten aniołek nie jest mój ani żaden z tych umieszczonych na blogu. Swoje dopiero zaczynam rysować, ale jeszcze nie czas, żeby ujrzały światło dzienne. ;)
OdpowiedzUsuńO! ---> Fajny pastelowy kolor zielony ;p Tą zmianę widzę, ale bardziej jestem ciekawa zmiany na głowie ... Intrygujące ;d Pozdrawiam ;*
OdpowiedzUsuńCiekawość to pierwszy stopień do piekła;DIly;*
OdpowiedzUsuńale cudujesz...jak jaostatnio ;-P ale teraz fajniej wyglada niz ten z tymi obrazkami godzinkie temu ;-P a wyslesz i te obrazki z Twojego folderu????????PROSZE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ;-**** a wlasnie, a czemu przez srodek idzie taka kreska czarna??a jak ja zrobilas?? ja bym sobie taka czerwono walnela gdzies ;-P powiesz mi jak zrobilas?? napisz mi u mnie na blogu oki? ;-*
OdpowiedzUsuńale z tym paskiem jest taki styl barokowy bardziej ;-P tzn przepych duzy ;-P ;-*
OdpowiedzUsuńjakie zmiany tu masz !! OoOoo noromalnie rewelka (-; a ten pasek na srodku jest luX. Zmiany sa po prostu git. buziaaaki;-*
OdpowiedzUsuńpewnie ze mozesz:) ale ja ciebie tez dodam oki??;]
OdpowiedzUsuńej mozesz mi powiedziec czemu ty przy kazdej notce tak duzo komentarzy masz???:) masz juz 75 komentarzy przy tej notce a ja w sumie 78 xD %D buziole:*:*:*
OdpowiedzUsuńWłaśnie cuduje i nadal będę cudować;) Do wyśmienitego wyglądu. A ta czarna kreska.. Wkurza mnie. Nie wiem jak się zrobiła;( Buuuuuuuu;(
OdpowiedzUsuńaj weź ty mnie z tym paskiem nie wkurzaj;P ;* ale jak go usunąć? ;/
OdpowiedzUsuńAle to dopiero początek zmian. ;)) Ten paske.. Ludzie. On jest okropny;/ ;P Buziaa;*
OdpowiedzUsuńOki, oki;) JA się tylko zaloguję i już dodaję.
OdpowiedzUsuńMam dużo stałych komentującyh. Zobaczysz, ty też tak niedługo będziesz mieć, bo ja nie zawsze tak miałam.. ;)Buś;*
OdpowiedzUsuńMam dużo stałych komentującyh. Zobaczysz, ty też tak niedługo będziesz mieć, bo ja nie zawsze tak miałam.. ;)Buś;*
OdpowiedzUsuńnie no moze tak bedzie:) heh nigdy bym nie pomyslala ze bedziemy kiedys normalnie gadac:)noi dobrze ze tak sie stalo bo to co robilysmy rok temu to dlatego ze mialysmy niezla sieke w bani %D <hahaha>.ale wszystko teraz jest lux:)
OdpowiedzUsuńJa tak samo sobie nad tym wczoraj nawet myslałam... Nie ma co rozpamietywac tamtego roku.. Jak ja sobie siebie przypomnę. Łoj. No coment.! ;) pozdr.;*
OdpowiedzUsuńU mnie new notka^^ Zapraszam ;*
OdpowiedzUsuńSliczne..nie moge sie doczekac nastepnej noci:) Wiesz ..wziełam z ciebie przykład i tez pisze pamietnik..tyle ze na mylogu.. www.strona-z-pamietnika.mylog.pl:) bu$$ka:*:*:*:*:*
OdpowiedzUsuńWłaśnie, właśnie ;) Musiałam zmienić, bo potrzebowałam czegoś nowego, innego. W głowie myślenie też zmieniłam, a także na głowie... ;) Aż musze się pochwalić i upublikowac zdjęcie... ;)
OdpowiedzUsuńWejdę, wejde, ale jutro, bo dziś nie mam weny na piekne komentarze, a dla Ciebie muszą być;*
OdpowiedzUsuńO to fajnie;) Na pewno wejdę, ale jutro i koniecznie dodam do linków na moim 'specjalnym' blogu. ;*
OdpowiedzUsuńChwal się, chwal) Ja też czasami umieram przez nadmiar monotonii i tedy biorę się za bloga, za siebie, za pokój, za cokolwiek;p
OdpowiedzUsuńŻeby nie było, że jestem chwalipięta;D No ale jak jest nudno i źle to taka fryzura zawsze poprawi nastrój i nastawienie. Wszystko wydaje się nowe.Obiecanka na dziś: wpadnę do Ciebie wreszcie na bloga. ;*
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawa nota. Wreszcie ktoś odniósł się do siebie samego i do tego cholernego płaczu. Chyba nie musze pisac ze doskonale Cię rozumien :) Buziaki :* życze kolejnej udanej noty
OdpowiedzUsuńObiecanki-cacanki<lol2>;)) Po wizycie u fryzjera mam zmienne nastroje;)) Rozpaczam i zbieram komplementy;)
OdpowiedzUsuńJuż odiwedziłam;D Wiesz, ja ma tak samo.. Raz mi sie podoba, raz nie. Ale ogólnie znajomym się podoba, chyba, ale raczej tak. ;) Nowa fryzura = nowe nastawienie. Pozdrawiam;*
OdpowiedzUsuńDzięki;* dobrze, że chociaż Ty mnie rozumiesz.. ;* Zapraszam Cię na kolejną notkę, ale tym razem inną, nie podobną do tej.. To już dziś;) Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńChcesz wziać udział w konkursie na MISS DOLLS-ÓW wejdz na strone www.samotnosc-nastolatek.blog.onet.pl regulamin na tej stronie ZAPRASZAMlink do zrobienia dollsów na mojej stronie w regulaminie
OdpowiedzUsuńCzy ty w ogóle zobaczysz naszego komenta????Jak nie to terz dobrze..A jak nam nasza nuta?Kissy...!!!
OdpowiedzUsuńQ........ Mam pytanie? Umiesz czytać? Bo tam na górze to ja mam regulamin. A! Ty jestes ślepa? To kup sobie okulary. Polecam.Pozdrawiam i życze szybkiego powrotu do normalności. ;)
OdpowiedzUsuńWidzę Wasz komentarz, widzę;) A Wasza muzyka.. Ściąga się i szukam jeszcze;))Całusy;*
OdpowiedzUsuń