czy nie sądzisz, że jestem nie owaka?

Drogi przyjacielu, drogi kolego, drodzy rodzice, droga Olu, drogi komentujący, drogi Świecie!

 

Swój list zacznę od podzięki.

Zwykłej na miarę mojej inwencji.

Za każdy wasz kieł na mojej szyi.

Za każdą kroplę krwi

Ściekającą po ciele.

Dziękuje wam za każdą obelgę.

"Jesteś głupią suką"

To ona, obelga, umacnia mą duszę.

Naprawdę! Tak bardzo, że w mil słów się nie wypowiem.

Od początku do końca.

I po środku mniej więcej.

Gdy wbiliście pierwszy kieł w mą szyję,

Gdy moja łza zlizywała powoli krew z mej szyi.

Gdy uczyniliście mnie upiorem.

Poza drogą optymistyki,

 Gdy kroczę piekielnymi alejami

Po czarnym dywanie.

Zostałam królową piekieł

Od początku do końca grać swą rolę będe

I będe ciebie i ciebie  nawiedzac każdej nocy.

Dźwigając na plecach ciężar który mi zadaliście.

Na wieczność.

Kiedyś wpsomniesz mnie i powiesz:

"Bo to zła kobieta była"

Boże jaka jestem szczęśliwa! 

PS. Macie Rację. Jestem nikim. Choć...

TAK NIE JEST! Bo jestem zła.

Nie ma to jak ja.

 

 

Ma pani rację: jestem zarozumiała, samolubna, szczera ąz do bulu, lubię rządzić. Ale kocham siebie taką. Przynajmniej nie jestem gruba i po***ana.

 

Komentarze

  1. Sory za błąd. BÓLU się piszę przez "Ó" Soreczki;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna notka:D

    OdpowiedzUsuń
  3. No. Bo szczera. -;-)-

    OdpowiedzUsuń
  4. No ja myślę, że ta nota zakończy mój dzisiejszy dzień. Jak na moje skromne oko, to spisałaś się na 6. Bądź, co bądź, ale 1:0 dla Ciebie. (-;

    OdpowiedzUsuń
  5. Suuper notka. Szczegolnie dwie "zalety :) " tej pani. Heh, ale co jak co ale rację masz. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. paulinka263@op.pl2 stycznia 2007 10:55

    jesteś wspaniała! kCb ;-* tez mam nowa note :-P PaulYnka ;-*

    OdpowiedzUsuń
  7. ~Ruda_blondynka:)2 stycznia 2007 12:45

    Brawo!! to mi się podobało:) Mimo, że nie znam za dobrze ani ciebie, ani owej pani... Ale najważneijsze, to nic do siebie nie mieć:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dobrze jest.ale obys nie miała potem kłopotów c(;

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też jestem skromna i tak samO twierdzę;) Nieraz człowiek nie wytrzymuje i musi się odezwać. Nerwy niosą jak na skrzydłach.

    OdpowiedzUsuń
  10. -;-)- Wiem Zbychu;D Chiquita jestem w końcu;)

    OdpowiedzUsuń
  11. PaulYnko Słońce, ty również-;-*- zaraz właże i komentuję.I lof ju tu;+*;

    OdpowiedzUsuń
  12. Dzięki;* JAk już wcześniej wspomniałam, trzeba walczyć o swoje prawa i za wszelką cenę polubić swoje wady i zalety.

    OdpowiedzUsuń
  13. Spoko będzie. Juz jest dobrze. Ja się niczego nie boję!

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie przejmuj sie nią (ona jest...no każdy wie jaka jest ;D ) Ja uważam że jesteś naprawde świętną koleżanka i nic bym w Tobie nie zmieniała ;) Buziaczki:* pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ~najoptymistyczniejszy3 stycznia 2007 13:22

    Oj trochę tak strasznie i nie optymistycznie, ale cieszę się, że nie jesteś gruba ;)))))

    OdpowiedzUsuń
  16. Pani A,,,, moim zdaniem przesadziła, bo najpierw powinna popatrzeć na siebie a potem oceniać innych. Ale nie przejmuj sie;* Trzymaj sie, będzie dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Komentarze i głupie docinki ze strony pani A... nie były na miejscu jak najbardziej. I miałaś prawo się wkurzyć. Ale wiem, że Ty się niczego nie boisz i pokonasz jej głupie (i prostackie; D) teksty z łatwością; D Buziaczki;**

    OdpowiedzUsuń
  18. Wiem, wiem -;-*-

    OdpowiedzUsuń
  19. =D oj, jojoj! skromność: no gruba nie jestem.ale ty potrafisz ludzi napełnić radością;) -;-*-

    OdpowiedzUsuń
  20. marziel78@vp.pl5 stycznia 2007 02:22

    naprawdę, nie wierzę ;) ale i tak się cieszę że tak mówisz ;))

    OdpowiedzUsuń
  21. no wiara czyni wielgachne cuda. no w niektórych przypadkach nie. już wczesniej Ci pisałam, że blogi na onecie to przeważnie sŁiIt dOolSy ;*;* albo o cierpieniu czy śmierci. Twój napełnia ludzi prawdziwym optymizmem;D cóż za komplementy;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Z tego co przeczytałam to nie ma osoby, która lubiła by ta panią ;] Miałabym o niej lepsze zdanie, gdyby nie probowała mi wstawić punktów na - za chodzenie korytarzem ;] u mnie nowa nota ;/ buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  23. kingus23@onet.eu6 stycznia 2007 01:54

    Nie przejmuj się tym co powiedziła ci ta pani A!!! Nie zawracaj sobie nawet nią głowy bo nie warto. Wielkie buziooole i pozdróffka!!!

    OdpowiedzUsuń
  24. ~Ruda_blondynka:)6 stycznia 2007 04:21

    Najgorzej z wadami;) Ważne, żeby wiedzieć chociaż, jakie się wady ma, i może się ich pozbyć...

    OdpowiedzUsuń
  25. No tak grunt to zadowolenie z samej siebie:)) To polowa sukcesu:)

    OdpowiedzUsuń
  26. marziel78@vp.pl6 stycznia 2007 05:15

    ładuj się moim optymizmem kiedy zechcesz, a i ja przez to będę optymistyczniejszy

    OdpowiedzUsuń
  27. Co za hojność;D Czyli optymizm mam już na całe lata zagwarantowany. ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Racja;) Na bloga zaraz wejdę.

    OdpowiedzUsuń
  29. DZiękuje bardzo-;-*- Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  30. A druga połowa to?? Wiara, nadzieje.. Siła?Kocham siebie

    OdpowiedzUsuń
  31. ~najoptymistyczniejszy8 stycznia 2007 04:09

    No, zawsze mnie może braknąć optymizmu, a w takim połączeniu optymizmem to niebezpieczne bo i Tobie braknie. Naładuj się więc jaknajmocniej i odetnij się ode mnie... co nie znaczy zapomnij ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie braknie. Ale jeśli będę Tobą się łądowac tylko, to innym nie starczy. A ja sama też musze kogoś tym uraczyć;D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

samotność

Dlaczego jest święto Bożego Narodzenia?

bzdury.