Mam 15 lat i chciałabym tylko trochę dłużej żyć... ;?
NOTKA PISANA 27 kwietnia, a opublikowana 29 kwietnia z powodu braku czasu...
Dziś [27 kwietnia] mam już 15 lat. Dokladnie o godzinie 8.55 stałam się pełnoprawną 15-latką. !
14 odchodzi w niepamięć... Już nie wróci..
Mam 15 lat. Przez 15 lat uczyłam się życia.
Czasami mi nie wychodzi. Czasami wychodzi.
Przechodzi smutek, przychodzi radość.
Wędruje ze mną miłość.
Nie bardzo wiem kim jestem sama.
Trochę inna niż ten świat. Niemal dziwna.
Chciałabym..
Chyba nie chcę nic. Chociaż..
Ja chcę malować konie i samochodem białym być.
Fruwać na skrzydłach. Zielone owoce jeść betrosko,
Marzycielem wolnym - nie mam wad. Które by mi przeszkadzały.
Ja- jak wszyscy jestem taka sama.
Jak wszyscy inna. W każdym calu.
Wszystko mam. Wszystkiego nie mam.
I chciałbym zmienić coś..
Lecz nie wiem co. Wiem.
I co byś chciała?
Żyć.
Kim jesteś teraz?
Kimś.
Powiedz mi..
Nie powiem.
I co byś chciała?
A co tu najważniejsze jest?
Odpowiedź jest tylko moja.
27 wierszy, rolki - to co mam.
Ja jestem kimś, w myślach piję kawę.
I właściwie jest ok.
Wiem na pewno - nie chce nic.
Tylko:
Sprawiedliwy świecie przyjdź!
Są wspomnienia - na marzeniach kurz..
Mam 100 lat i chciałabym tylko trochę dłużej żyć.
Dobrze, że spotkałam tylu ich:
Wyjątkowych, zwykłych - takich jak ja.
I opowiedzieli mi,
Że bez marzeń, pragnień tych
Życie wtedy traci sens..
Dlatego dziękuję Wam. Że sens mojemu życiu nadajecie! Za dnia, o wschodzie, zachodzie, wieczorem.! ;*
CHCĘ WYKRZYCZEĆ CAŁEMU ŚWIATU: JESTEM!
27 kwietnia to rocznica śmierci mojego największego przyjaciele: Łatka [*].
nie zapomnę.
`Pójdziemy ze sobą powoli obok.
Do końca wszystkiego, żeby zacząć na nowo.
W deszczu maleńkich żółtych kwiatów ,
W spokoju przy sobie i źródłach czasu.`
`Po drugiej stronie
Na pustej drodze
Czy to ty??
Ktoś głaszcze mnie po włosach
Nie mówiąc prawie nic `
"Twoje łzy miażdżą mi serce.."
[Wykorzystałam fragmenty tekstu piosenek zespolu Myslovitz: "W deszczu maleńkich żółtych kwiatów" oraz "Gadające głowy"]
Nie mam dużo do powiedzenia, jak tylko powtórzyć: "Wszystkiego najlepszego!". Ciesze się, że jesteś starsza. Notka serio mi się spodobała :) Wiem....pisze, jak prymityw, bo nie mam wyobraźni. Ale to nie tylko moja wina....bo jest parę osób, które nie zaszczepiło we mnie jednej ważnej z ważnych rzeczy.
OdpowiedzUsuńTroszke z opóźnieniem, ale.. wszystkiego naj, naj, naj Tysiu*-:I Twoje noty jak zwylke zagadkowo piękne;]
OdpowiedzUsuńpiękna notka ;*
OdpowiedzUsuńNotka jak zawsze daje duzo do myslenie i ludzie powinni sobie uswiadomic kilka rezczy oby tak dalej
OdpowiedzUsuńŻyczenia składałam.Dzień, piękny i wyjątkowy, bo 18 lat z wielkim bratem.
OdpowiedzUsuńŚwietna noOtka; ) Łezka się w oku kręci...; ( Pozdrawiam; ** I wszystkiego naj, naj, naj; *** Klaudyna= D
OdpowiedzUsuńWszystkiego najlepszego:) Pięknie to poisałaś... Człowiek ma ochotę zastanowić się nad tym, czego chce.... Ja nie wiem. Może kiedyś znajdę to czego potrzebuję...
OdpowiedzUsuńu mnie nowa notka ;] kudzia ;)
OdpowiedzUsuńHmmm... Troszkę tajemniczo, ale jak zawsze ładnie ;] pozdrawiam
OdpowiedzUsuńNo a ja sie w supełności zgadzam z Kudzią... Piękna notka! Takw ogóle to skłądałam ci życzonka, ale jeszcze raz "Wszystkiego naj naj" Buzi ;*
OdpowiedzUsuńjuz skaldalam ci zyczonka wiec nie bede teraz tego robic:)lubie ta piosenjke myslovitz zerszta prawie jak ich kazda:Ppzdr:*:*
OdpowiedzUsuńjuz skaldalam ci zyczonka wiec nie bede teraz tego robic:)lubie ta piosenjke myslovitz zerszta prawie jak ich kazda:Ppzdr:*:*
OdpowiedzUsuńJa jak myślami wracam do moich urodzin, przełomu z 14/15 to myślę: "Jejku, jakiś ty stary":). Ale fakt faktem, z każdym rokiem rozumiem coraz więcej, coraz więcej potrafię załatwić. Lecz myślę także, że z każdym rokiem pojawiają się nowe, trudne doświadczenia. Nie zawsze przyjemne. Napisz jakąś nową, majową wiosenną notkę. Pozdrowienia:)
OdpowiedzUsuńmówiłam, żebys juz nie mówiła tak brzydko na siebie?ale i tak dziękuję za życzenia ;*
OdpowiedzUsuńdzięki ;*
OdpowiedzUsuńdzięki too ;*
OdpowiedzUsuńtak, tak ;-) ;*
OdpowiedzUsuńdla niego też naj ;*
OdpowiedzUsuńhe he .. jaka łza? i dizęki too ;*
OdpowiedzUsuńludzka potrzeba: dążenie do tego czego sie chce... ;-)znajdziesz ;) ;*
OdpowiedzUsuńwpadnę ;]
OdpowiedzUsuńhehe ;) feks ;*
OdpowiedzUsuńdziękuje po raz drugi ;*
OdpowiedzUsuńwiadomo mYslovitz rządzi ;] i dzięki ;*
OdpowiedzUsuńdla Ciebie specjalnie napisze ta notke ;] ;*
OdpowiedzUsuńa ja czuję się staro czytając coś takiego ;]
OdpowiedzUsuńprzepraszam ze tak dlugo nie zostawialm Ci zadnych komentarzy, ale w ogole na nic nie mam czasu ostatnio ;-/ chociaz sie wiele zdarzylo u mnie! ;-) a zwlaszcza przez 2 ostatnie dni ;-D ooo ;-D!. bardzo duzo sie zdarzylo i to na moja korzysc...na moja i jeszcze kogos...ale coz ie bede sie rozpisywac. ;-p a tak w ogole to zlozylam Ci takie przelotne zyczenia urodzinowe w szkole bo sie spieszylam bo autobus nam juz zajecal bo to bylo akurat wtedy akna oboz jechalam ;-) to eszcze raz wszystkiego najlepszego i sto lat! ;-*;-*
OdpowiedzUsuńSkombinuj ekipe i weż udział w pierwszych internetowych mistrzostwach szkół NIE CZEKAJ ZGŁASZAJ SIĘ I ZGARNIAJ NAGRODY!!! www.mistrzostwa-szkol.blog.onet.pl
OdpowiedzUsuń;-) bo kobieta nie lubi przedstawiac swojego wieku... ;]
OdpowiedzUsuń;-) bo kobieta nie lubi przedstawiac swojego wieku... ;]
OdpowiedzUsuńoki, oki, oki ;-) nie przejmuj się. ;* poza tym jestem ciekawa tych zmian... ;)
OdpowiedzUsuńwow.
OdpowiedzUsuńheloł ;-)15 lat ;-) Oj, nawet nie wiesz jak ja bym chciała znów tyle lat mieć. I tak pozostać. Najważniejsze to wśród tego całego Ziemskiego zamieszania, na zawsze pozostać sobą, myśleć samemu i poznawać samemu. Nie oceniać nikogo na podstawie tego co się o nim usłyszało. Poznawać, poznawać i jeszcze raz poznawać. Jeszcze dużo rzeczy nieodkrytych przed Tobą. Z wiekiem nabiera się dystansu do różnych spraw. Będąc w 2 klasie gimnazjum, myślałam o życiu zupełnie inaczej. Teraz wiem, że jest jedno i trzeba to wykorzystać. Heh. Te moje głupoty ^^'. Dawno nie czytałam Twoich notek. Muszę to nadrobić, wybacz, ale ostatnio jest taki czas, gdzie zapominam o wszystkim i z trudnością pamiętam o sobie. ;-) Może dzień Twoich urodzin nie musi być smutny? W tym samym dniu umarł Łatek, ale może pomyśl o tym w ten sposób, że on narodził się razem z Tobą i zostaje w Tobie. Jeśli jest w Twoim sercu to będzie żył przez cały czas ;-)okej okej. daje sobie spokój ;-D heh;-]pozdrawiam -Dyndkowa; -D
OdpowiedzUsuńNajważniejsze to wśród tego całego Ziemskiego zamieszania, na zawsze pozostać sobą, myśleć samemu i poznawać samemu. Nie oceniać nikogo na podstawie tego co się o nim usłyszało. Poznawać, poznawać i jeszcze raz poznawać. -> świete słowa. zapamiętam je sobie.a urodziny.. zawsze będzie mi troche smutno.. bo Jego nie ma tutaj. wiem, wiem, że wsercu i te inne bajery, ale bardzo za nim tesknie..pozdrawiam CIę również. ;*
OdpowiedzUsuń