przemijanie...
"Co pewien czas zmienia się wiatr
Jesteśmy jak czarny dym
Rozciągnięty nad światem tak
Mały strach
Kruchy gniew
Strzepany z powiek pył
Wypełnia pieśń o przyszłych dniach
Kropla tu, szczypta tam
Każdy z nas zostawia ślad
Jak oddech fal i w muszli szum
Obce z gwiazd
Nocna ćma
Żeś był kształt w klepsydrach zmian
Strzelają tam gdzie przysypia wiatr"
[Myslovitz - "Przemijania"
Jutro 1 listopad.
Znowu odwiedzimy groby naszych bliskich zmarłych. Położymy wieniec za 50 zł plus kilka świeczek. Wszystko dokładnie wyliczone. Pomodlimy się, damy na mszę. Jak starczy czasu położymy ostatni znicz na grobie żołnierzy.
Dlaczego w ten jeden dzień musimy jeszcze ciągle myśleć o sprawach.. takich codziennych?
Czy nie warto choć przez chwilę pomyśleć o babci, z którą jedliśmy sernik, o wujku, który opowiadał takie śmieszne kawały, o przyjaciółce, której słowa dawały pocieszenie...?
Pamiętajmy o Nich nie tylko 1 i 2 listopada.
Ja o babci mysle ciagle...kazego wieczoru modlac sie...w szkole na lakcjach...moze to i gorzej o powracaja wspomnienia, tesknota...a to boli..pozdrawiam Cie. *-;
OdpowiedzUsuńTez się zastanawiam jak to jest, że pamiętamy o naszych bliskich którzy zmarli tylko w to święto...Dziwne...;/Pozdrawiam:)[mio-mirada]
OdpowiedzUsuńCałkowicie się zgadzam.[przez-niebieskie-oczy]
OdpowiedzUsuńJestem bezlitosna i źle wychowana. Nie umiem kochać normalnie. Bo tylko w ten dzień pamiętam o Dziadku. A w pozostałe? Nie pamiętam nawet o tych, których kocham, a żyją. Nie pamiętam o niczym innym niż o tym, że muszę jak najszybciej wrócić do domu, odrobić lekcje i pójść spać. W chwilach przerwy między zajęciami przypomina mi moje serce o bliskich i sumienie, że ich zaniedbuję swoimi beznadziejnie wygórowanymi ambicjami, które wymyślają takie zajęcia, którym nie mogę sprostać swoimi umiejętnościami ^^.
OdpowiedzUsuńWidzisz ja straciłam dziadka.3 sierpnia 2005 roku to dla mnie przeklęta data.Wtedy dowiedziałam się,że nie żyje.Są dni kiedy bardziej niż zwykle za Nim tęsknię.Choć zdjęcia i wspomnienia mi go nie zastąpią ale to mi tylko po Nim pozostało choć wiem,ze On jest przy mnie.Ciągle.I na zawsze.Wiem,że jest ze mną.Wiem ,ze przy mnie czuwa.I to daje mi siłę.To jeszcze daje wiarę i nadzieję w życie.pozdrawiam *;
OdpowiedzUsuń