..
nie chcę świąt.
dość, że.. to jeszcze to..
zastanawiam się, co ja takiego zrobiłam, że ciągle ktoś z najbliższych..
gdyby nie przyjaciele, W., rodzina i konie.. juz dawno by mnie..
przepraszam Was, ale jedyne co mi się chce teraz.. to płakać..
nie chcę świąt.
dość, że.. to jeszcze to..
zastanawiam się, co ja takiego zrobiłam, że ciągle ktoś z najbliższych..
gdyby nie przyjaciele, W., rodzina i konie.. juz dawno by mnie..
przepraszam Was, ale jedyne co mi się chce teraz.. to płakać..
Mi też... Na szczęście mama nie kazała mi iśc w piątek na Wigilię klasową, bo powiedziałam jej, że nie chcę... Pamiętaj o osobach, które Cię kochają i któryrzy Cię potrzebują, a na pewno zrobi Ci się cieplej w sercu ;*..
OdpowiedzUsuńniestetytak sie sklada, ze dzisiejszy dzien (moj), to jeden wielki placz...tak bywa...jest mi przykro z powodu Twojego dziadka. kC. jutro ide na zakupy, zgadnij co kupie? ;**
OdpowiedzUsuńNie martw się Martinen. *(: Na pewno wszystko się ułoży. K. na pewno obudzi się i wyjdzie ze szpitala, a Twojemu bliskiemu na pewno nic nie będzie. Przecież wiesz, że święta to magiczny okres, w którym się dzieją `cuda`.? Musisz być dobrej myśli. Wszystko się rozwiąże. A na nas zawsze możesz liczyć. *(: Trzymaj się i miej nadzieję, ona zawsze będzie z Tobą. (:
OdpowiedzUsuńTrzymaj się jakoś..., mam nadzieję, że będzie dobrze, że się ułoży. Współczuję. ;**
OdpowiedzUsuń