Babcia i Dziadek.
długo zabierałam się do napisania tej notki.
nie wiedziałam jak zacząć..
21 stycznia i 22 stycznia dwa najpiękniejsze święta osób- Aniołów, które stapają widzialne po ziemi.. Ja mam takie potrójne szczęście..
Babcia
to sernik, czerwony beret, to kabarety, Jaś Fasola, spacery, śmiech, herbatki.
Babcia
to warkocze, biszkopty, jabłka..
Dziadek
równania matematyczne, często zawiłe, książki, eurosport, piłka nożna.
Dziadek [*]
to konie, Wafel, zwierzęta wszelakie, rozmowy o wszystkim i o niczym, szpital i łzy..
Babcia i Dziadek, których nigdy nie znałam. Ale zawsze wiedziałam, że są obok mnie. Na zdjęciach, w rozmowach, oczach mojej mamy..
21 i 22 stycznia - to będą dni na pewno piękne, ale inne niż zawsze.
Już nie narysuję jak co roku czterech laurek i nie zapalę dwóch świeczek. Teraz 'stworzę' 3 i zapalę jeszcze jedną świeczkę 23 stycznia..
"który stworzył świat tak dobry
że niedoskonały
i ciebie tak niedoskonałego
że dobrego"
[ks. Jan Twardowski]
Wszystkiego najlepszego wszystkim Babciom i Dziadkom oraz ich wnukom ;**
sliczna notka Tysku..gratuluje, swietny blog:*:*buziaki:*:*
OdpowiedzUsuńto, co napisalas jest piekne. ;* zmobilizowalas mnie do napisania noty tez na dzien babci i dziadka... przypomnialas mi wlasnie...ze ja juz praktycznie nie mam dziadkow...;*
OdpowiedzUsuńmi została tylko babcia.., dziadków nie znałam... a drugą babcię, która zmarła jak miałam jakieś 3 lata, pamiętam b. dobrze. Jej długie włosy zaplecione w warkocz, uśmiech i to jak całymi dniami bujała mnie w moim łóżeczku... ;**
OdpowiedzUsuńno ja na szczęście mam jeszcze 2 babcie i 2 dziadków. musze się wybrac do nich i życzenia złożyć. ;) pozdrawiam ;*
OdpowiedzUsuńFajny blog!!!!Pozdrawiam!!!:*
OdpowiedzUsuńpiekne zmiani moj Aniolek wprowadzil na swoim blogu ;**Paulinen/
OdpowiedzUsuń