wiosennie? ;}
wiedziałam, że w końcu powrócę do tego szablonu.. :)
wiosna. no na razie taka wyimaginowana, może nieprawdziwa..
ale czuć ją już prawie wszędzie. słońce, imitacje kwiatów na niebie, dziś nawet katar mojego brata był dla mnie śpiewem ptaków :) .. ja od 10 lutego mam wiosenny nastrój.
[dla niewtajemniczonych] wtedy to ja i moja Kar. otworzyłyśmy oczy. ona ze śpiączki, ja z.. wielkiego smutku, który doprowadził mnie do dziwnego miejsca.. jakiegoś labiryntu.
piszę bzdury, jestem małą despotką, egoistką pod każdym względem, dwulicową dziewczyną [ że też się przyznaję, hahaha], a poza tym bardzo, i to bardzo szczęśliwą osobą :} a w szczęściu fałszywości nie ma.
wiedziałam, że w końcu kiedyś wszystko będzie dobrze..
P. napisała mi kiedyś, że teraz wszzystko mi nie wychodzi.. miała rację: śpiączka K., Dziadek, Bandzior itp, itd.
więc może teraz radość zapotęguję z taką samą siłą?
oj, coś czuję, że tak.
nareszcie :)*
ps.: dziewczynki moje, podoba Wam się nazwa KWA czy pozostajemy przy Stumilowym Lesie? ;}
No nareszcie zrobiło się tak wiosennie. (:. Chyba masz też wiosnę w sercu. ;D
OdpowiedzUsuńładne zmiany na blogu;] buziam;*
OdpowiedzUsuńŁe cukierkowo strasznie :?
OdpowiedzUsuń"w szczęściu fałszywości nie ma"? No chyba, że sie oszukuje sama siebie, że jest się szczęśliwym :|
OdpowiedzUsuńRany... czy Ty (chodzi o to coś "mf...") nie masz niczego innego do roboty? To się staje żałosne i nudne. No tak, lepiej zamnknąc się w domu i płakac z powodu syfa na nosie lub innej pierdoły niż cieszyc się życiem i byc szczęśliwym. ^^ Albo nie... mam lepszy pomysł: komentowac złośliwie czyjeś myśli, czyjeś zdanie tylko dlatego, że nie posiada się swojego na dobrym poziomie. Gratuluję inteligencji i świetnego pomysłu na życie.
OdpowiedzUsuńi ze skrajnośći w skrajność.. a co mam robić skoro są ferie? heloł? Panna A to zapewne Agnieszka, tak?:)
OdpowiedzUsuńJa pierdziuuu! niektórzy są niemożliwi...a może niektórym za bardzo podoba się Twój blog, M. i chciałyby mieć taki sam, cukierkowy, pięękny! ?? ;d **;. już kiedyś widziałam ten szablon, na tym blogu ;). jak zwykle cuudo! ;** dziś się widzimy ;** <3.
OdpowiedzUsuńkolego mc coś tam. mogę Ci znaleźć inne zajęcie, jeśli tak Ci się nudzi. pomóż mamie, upierz skarpetki, wyjdź do ludzi. ;)
OdpowiedzUsuńej ty mcflurry. wszyscy już wiedzą że jesteś dziecko neo. daj sobie spokój. wyjdź czasem na świeże powietrze. a jak Ci sie nudzi w domu to zrób sobie bloga swojego i podaj tu adres. poczytamy, ocenimy. :]
OdpowiedzUsuńNo teraz zostałem dotkliwie poruszony.. dziecko neo :) załóż własnego bloga? i co skończ jak my? pf.. Nie dziękuję. Co za niespodzianka, czyżby "smith" był tym cichym wielbicielem? no no.. coś tam chciałeś inteligencją błysnąć no ale wyszło jak wyszło czyli beznadziejnie. Jak chcesz mi powrzucać to trochę się postaraj a nie jedziesz mnie jakąś tandetą. Dziecko neostrady.. heh widzę, że nawet nie wiesz o co w tej zabawie chodzi :|
OdpowiedzUsuńoj rzeczywiście, chyba się komuś nudzi...
OdpowiedzUsuńdoprawdy, zabawny jesteś ;}
OdpowiedzUsuńOd dłuższego czasu obserwuję zażartą dyskusję na tym blogu. No i właścicielkę.Śmieję się, gdy czytam komentarze.. mcflurry. Człowieku! Daj sobie spokój. Uważasz się za mądrego, a tak naprawdę jesteś nędznym strzępkiem czegoś, co nawet nie ma nazwy. Nie potrafię zrozumieć, że ludzie potrafią oceniać kogoś, kogo nawet nie znają..Martyno, nie znamy się. Nie mówimy sobie nawet 'cześć', ale z podziwem na Ciebie patrzę, obserwuję każde Twoje poczynianie. Lubię czytać to, co tu piszesz. Lubię czytać o Waszej przyjaźni. O tym, że masz pasję. Że płaczesz, czasami chciałbym osuszyć Ci te łzy.. Że jesteś zakochana, i to już tak długo. :-) Czasami mam ochotę do Ciebie napisać. Ale nie, nie będę Ci burzył Twojego spokoju. Masz wrogów, jak każdy z nas. Oni Ci zazdroszczą. Pamiętaj o tym.Twój.. Jak to nazwać. Wierny Wielbiciel.
OdpowiedzUsuńO kurczę.. zostałem nazwany nędznym strzępkiem? Cóż ja teraz pocznę? O ile Twój komentarz "?" zapowiadał się po tych kilku pierwszych strofach interesująco o tyle skończył się jak wszystkie poprzednie - żenująco :) Wziąłbym to do serca, gdyby nazwał mnie ktoś znajomy, z którego zdaniem się liczę ale Ty? Kolejny zakochany fanatyk próbujący bronić swej "niewiasty" doprawdy imponujące.. Na początku pisałem "od tak" teraz jest to dla mnie niebagatelna rozrywka :) Czekam dalej na kolejnych śmiałków broniących Twego dobrego imienia, Martyno, którzy "obserwują Cię od dawna", wzdychają do Twoich słów, którzy chcą podetrzeć Ci ślinę.. e.. sorry łzę... Wcale mnie to nie rusza :))
OdpowiedzUsuńżenujący jesteś Ty. to był Twój ostatni komentarz na moim blogu, reszta będzie kasowana wedle regulaminu [patrz wyżej, jeżeli umiesz czytać.. ].
OdpowiedzUsuńżenujący jesteś Ty. to był Twój ostatni komentarz na moim blogu, reszta będzie kasowana wedle regulaminu [patrz wyżej, jeżeli umiesz czytać.. ].zastanawiam się.. zresztą nieważne. do zobaczenia.
OdpowiedzUsuńDobrze Martynko, będę się stosował do wewnętrznego regulaminu, który btw jest sprzeczny z netykieta - to taki ot. W regulaminie zapomniałaś uiścić jakie konsekwencje poniesie osoba łamiąca go, bo na razie to grozisz mi bezpodstawnie. Jeżeli chcesz możemy tak bawić sie bez końca - ja będę pisał ty będziesz kasowała ja znowu będę pisał itd. ...Dlaczego nie ma "notki" z walentynek? Jetem ciekawa Twoich wniosków i przemyśleń z tego pięknego dnia :))
OdpowiedzUsuńProponuje abyś zmieniła w ustawieniach komentarzy tak, aby to coś musiało sie zalogować żeby zostawić komentarz. może sie odechce głupich zabaw temu głupiemu czemuś! przecież wszyscy wiedza ze to jest ONA! i nie musi z siebie robić obojnaka!pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńOj nie... Teraz chyba odezwała się młodsza koleżanka, patrząc na składnię i ogólny sens wypowiedzi :) Wszyscy wiedzą a nikt nie wie, to ci farsa. U Panny A. Właścicielka napisała, że wie kim jestem. Proszę śmiało, niechaj wszyscy poznają prawdę :)) A Ty dziewczynko, która nie miałaś odwagi podać nawet swojego nicku odpuść i zdecyduj się, czy będziesz nazywać mnie obojnakiem czy dziewczyną, choć ani jedno nie jest właściwe :)"z poważaniem. ^^blah.blah. ;] shhhii.!Ccałuję wszystkich ;*[Dzień Dobroci trwa cały rok.]"
OdpowiedzUsuń"Pisał' a potem "Jetem ciekawa" ? nie oszukujmy się, wszyscy wiedzą, kto to pisze. witaj moja droga koleżanko ;**a jeszcze niedawno pisałaś, że to ja jestem taka zakłamana [już w kolejnym komentarzu pomyliłaś osoby, maz rozdwojenie jaźni? chłopak czy dziewczna? a może obojniak?]walentynek nie obchodzę.a pisz sobie tutaj, będę tęsknić z aTwoimi komentarzami ;} ach, och
OdpowiedzUsuńbiorę przykład z ciebie . bo ty także nie masz odwagi się przedstawić ! a tak w ogóle śmieszna jesteś...nie wiem zazdrościsz, że Martyna ma przyjaciół a Ty jesteś sama...nie wiem co to ma znaczyć . takiego zachowania nie da się określić. baw się dalej OBOJNIAKU spod LATARNI!
OdpowiedzUsuńhm. w sumie wypadało by powiedzieć " zamknij ryja! ''. ale że ja jestem kulturalną i grzeczną dziewczynką to powiem : proszę o spokój, bo mam migrenę. A M. jest cudowna, tak samo jak inne kochane Słoneczniki i jest co zazdrościć, więc się nie dziwię mcflurry. A ja bym jednak wolała stumilowy las, bo w tym KWA, nie ma P.
OdpowiedzUsuńJa się nie przedstawiam, bo Martyna wie "podobno" kim jestem choc po jej kolejnym komentarzy widzę, że znowu zaliczyła skuchę.. ou.. too bad :( Obojnaku jak już cymbole/cymbołko bez szkoły :| Nie znacz ani znaczenia ni pisowni.. smutne.. Kiepskie wyzwiska bacząc na to, że jesteś trochę ponad przedszkole. Weź mały słownik języka polskiego i wymyśl jakąś przyzwoitą wrzutkę po czym postaraj się ją zapisać bez błędów ortograficznych - to jednak trochę świadczy o człowieku.
OdpowiedzUsuńdasaa as a fa fsdf
OdpowiedzUsuńUps.. no rzeczywiście walnąłem się w tym komentarzu - mój błąd sprytnie wychwycony - gratuluję :)) No ale na tym kończymy słodzenie. Czy ty cały czas myślisz, że jestem dziewczyną? Doprawdy? Prosiłem Cię żebyś napisała dokładnie moje imie i nazwisko - czego się boisz? Wal śmiało! No ale cóż.. przeliczyłem się.. jeżeli Ty nadal twierdzisz, że jestem dziewuchą to ja się poddaję :| Nie wiem po czym taki wniosek, po literowce? pf.. popatrz na poprzedni szablon bloga - sama napisałaś "ktury" zatem pomyłki zdarzają się nawet bogom. Kolejna pisze obojniak.. otwórz słownik i sprobuj to znaleźć skoro jesteś taka bystra :))
OdpowiedzUsuńbędziesz tęsknić? Obiecuję, że postaram się dostarczyć CI wrażeń o ile nie zje Cię strach i rozpacz co poprowadzi do zamknięcia/zmiany adresu bloga. Ou.. jestem zaskoczony! Ty, która piszesz tyle o miłości o kochaniu nie obchodzisz walentynek? No to jest nieprawdopodobne... jednakże o czymś świadczy... Tak więc moja bystra koleżanko czekam... Przedstaw mnie wszystkim mądralo..
OdpowiedzUsuńGrzeczna dziewczynka, moja pyskata i niewychowana koleżanko, nawet by o tym nie pomyślała. Jeżeli masz migrenę to proponuję proszek przeciwbólowy i ciepłe łóżko a nie ślęczenie przed komputerem i podkreślanie boskości Martyny i innych "słoneczników" (?) Bardziej pasowałoby arbuzów ale to już wasza sprawa :))
OdpowiedzUsuńdobra wiesz...dobrych rad klasy s ( specjołków) mi nie trzeba. tak sie składa ze polskiego mam same bardzo dobre oceny! nie uważasz że ciebie mają już wszyscy dosyć? chyba lubisz kiedy cię ktoś nienawidzi nie? podniecasz sie tym?
OdpowiedzUsuń'a nie ślęczenie przed komputerem'...to chyba Ty ślęczysz przed komputerem i brudzisz jak ta bakteria życie wspaniałym osobom, bo tak, M., A., czy inne osoby, które ty uważasz za ''arbuzy'' są cudowne, w przeciwieństwie do ciebie. Brawo dla M. za cierpliwość ;*
OdpowiedzUsuńBrawa dla tej Pani, która żyje z cukrzycą, która niczym "Domestos" walczy z bakteriami! Koleżanko nie przesładzaj bo nasza wspaniała Martyna padnie z nadmiaru glukozy. Miej dla Niej litość :)) Wiemy już chyba wszyscy, że jest cudowna, boska wytrwała, wspaniałomyślna.... Oj dawno tyle cukru w jednym komentarzu się nie posypało ;) Kto da więcej?
OdpowiedzUsuńale jesteś miła/miły.
OdpowiedzUsuńto nie pierwszy komentarz, w któym popełniłaś/popełniłeś błąd 'literowy' jak to nazywasz..szczerze powiedziawszy.. ma gdzieś kim jesteś ;)
OdpowiedzUsuńuwierz, że nie zje ;) aż taka/taki straszna/y jesteś? ;} pisz, bardzo lubię Twoje komentarze.adresu nie zmienię, bo mam go już od dwóch lat, w końcu to jakieś przywiązanie. również do Ciebie je czuję, ach, och..
OdpowiedzUsuńChyba miałaś w podstawówce :)) Czy mnie to podnieca? hm.. inaczej bym to ujął.. pisząc te zajadłe komentarze czuję że żyję, przepełnia mnie radość bycia i chęć tworzenia.. tak podnieca mnie to, jeżeli nie znajdujesz innego wyszukanego określenia to takie prostackie w ostateczności także może być :))
OdpowiedzUsuń... tyle chyba mogę tylko napisać?
OdpowiedzUsuń... tyle chyba mogę tylko napisać?
OdpowiedzUsuńSpecjalnie dla mnie ograniczasz liczbę znaków w komentarzu?:))
OdpowiedzUsuńSzczerze mówiąc to ta cała konwersacja to śmiech :] sluchaj mc (cos tam) jesli nie jestes pewna swojej płci to proponuje konsultacje ze spacjalistą. Nasówa mi sie kilka przykrych niecenzuralnych słów ale chyba nie o to chodzi. Jesli chcesz komus robic na zlosc czy psuc cos.. powiem Ci szczerze ze nie masz co sie wysilac na blogu . Znam toche Martynę wiec mowie Ci odrazu ze nie osiagniesz nic oprucz tego ze wzrasta swiadomosc ze sa ludzie ktorzy robia cos pod czym nie chcą sie podpisac. Słuchaj to Twoj wybor wiec zrobisz co uwazasz ale przynajmniej ja nie rozumiem takiego czegos. Twoje życie - Twoj wybor :) nie jestem Twoim opiekunem zeby Ci zakazywac tego czy tamtego ale licze na oswiecenie u Ciebie i ciesze sie ze to przejsciowe ;)
OdpowiedzUsuńnie rozumiem?pisz, nikt CI nie broni. wolność.
OdpowiedzUsuńWiktor, bo pewnie to Ty jesteś tym rycerskim palantem, weź sobie słowniczek i poczytaj na boku bo jak na razie błyszczysz głupotą :)) Widzę, że macie problemy ze zrozumieniem tekstu pisanego, już nawet nie chce mi się po raz kolejny powtarzać w kółko tego samego, ale nawet nick wskazuje na rodzaj męski :| Trochę szacunku, ja zwracam się do was po Imieniu/pełnym nicku jakiego użyliście więc kultura wymaga tego samego od was, zatem pisanie mc (costa) raczej mi ubliża. Przemyśl to Panie "Jestem zakochanym palantem" w trakcie wbijania do głowy że jestem mężczyzną. "błąd literowy"? wymyśliłas to na poczekaniu? to chyba taki żarcik sytuacyjny jest :)) "miły/miła"... szkoda słów.. "och ach"?! wtf?! Martyna napisz proszę jakąś nową "notkę" bo przy tej zrobił się bałagan :) Btw chyba nigdy nie miałaś tylu komenatrzy na swoim blogu, więc zamiast wieszać na mnie psy powinnaś raczje podziękować za to, że trochę go uatrakcyjniłem :)))
OdpowiedzUsuńcudowna to jest woda z Lichenia!
OdpowiedzUsuńhehe...śmieszny jesteś. w sumie to pisz tutaj jak najwięcej. przynajmniej jest osoba, która potrafi poprawić mi humor ;d.
OdpowiedzUsuńsam jesteś palantem. mnie możesz obrażać. ale nie masz [rawa wyzywac moich najbliższych. zawsze miałam dużo komentujących i czytających. Twoje komentarze są śmieciami.
OdpowiedzUsuńa Ty kim jesteś? ;/
OdpowiedzUsuńkoleżnko droga a cóż to oznacza, że "wzrasta swiadomosc ze sa ludzie ktorzy robia cos pod czym nie chcą sie podpisac"? popracuj troche nad swoją składniem i odpowiednim doborem słów, bo troche cięzko cie zrozumieć.
OdpowiedzUsuń