czasami.

 

Czasami masz rację, czasami nie.

Czasami wydaje mi się, że naprawdę tak jest, ale czasami dochodzę do wniosku, że jednak nie.

Czasami czuję, że nie mam serca, ale też czasami uświadamiam sobie, że wymyślam.

Czasami płaczę z Twojego powodu, a czasami się uśmiecham.

Czasami chciałabym Ci powiedzieć, że jesteś zerem, a czasami, że chciałabym być taka jak Ty.

Czasami chcę Ci powiedzieć, że chcę Cię poznać. Czasami wyzywam się, że tak myślę.

Czasami chcę jej powiedzieć, że chce żeby była w moim sercu już zawsze. Ale też czasami przytomnieje i stwierdzam, że jednak nie, nie teraz. Ona mnie nie chce. Jestem tylko koleżanką.

Czasami doprowadzasz mnie do szału. Czasami sprawiasz, że wariuję ze szczęścia.

Czasami chce się do Ciebie przytulić. Ale czasami po prostu nie umiem tego zrobić.

Czasami chcę powiedzieć całemu światu "!" A czasami to: "?'

Czasami się boję, czasami nie.

Czasami płaczę do poduszki, czasami ktoś płacze za mnie.

Czasami.. Nie. Zawsze a to zawsze (i żaden mcflurry tego nie zdoła pojąć i powiedzieć, że to kłamstwo): kocham. Po prostu kocham.

Komentarze

  1. Po prostu nie wiem co napisać... ;/ ; *

    OdpowiedzUsuń
  2. każde "Czasami.." odnosi się do kogoś innego ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. do jasnej cholery, czemu ktos sie podpisuje tak jak ja! ;/.

    OdpowiedzUsuń
  4. bo może ktoś ma tak samo na imię jak Ty? tak trudno na to wpaść?

    OdpowiedzUsuń
  5. wiem ze masz tak samo na imie jak ja, ale ja mialam pierwsza taki podpis.

    OdpowiedzUsuń
  6. Przynajmniej dotarło do Ciebie, że jestem chłopakiem.

    OdpowiedzUsuń
  7. olleczka144@buziaczek.pl11 kwietnia 2008 13:21

    Mamę, koleżankę? a może jesteś lesbijką? Niee.. ja do nich nic nie mam. Ja w pewnym sensie też nią jestem :)) [yoghurt-natural]

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

samotność

Dlaczego jest święto Bożego Narodzenia?

bzdury.