nie mam pomysłu na tytuł.

yhm, yhm, chciałam napisać jakąś dłuższą notę, ale peszek, nie mam czasu, lecę zaraz na miasto po..
niebieskie rajstopy ;pp
ciekawie czy będą ;)

mój stan ogólnego szczęścia- nie zmienił się, jest jeszcze większy ;)
linia pochyła idzie w górę.
i to jak!
szczególnie serce moje rozpiera fakt, że za miesiąc, 10 listopada minie NASZ kolejny rok.. ;) ;**
i praktycznie zaraz poza tym jakiś rok mojej przyjaźni z P. ;*

chómanistka?

najlepszy wybór jaki mogłam dokonać.
chociaż czasami żałuję robiąc reakcje chemiczne w zeszycie..
bo przecież wciąż mnie to fascynuje..
no ale pisanie zwyciężyło ;)
obym nie żałowała.
bo na razie nie żałuję ;)
tylko że..

co dalej? teraz to już nie wiem.
i nie chcę wiedzieć kim będę w przyszłości.

ta toksyczna osoba powoli mnie zabija..


wiem, wiem.. Bardzo dobra lektura.

Komentarze

  1. ChÓmaniści - cóż za piękny gatunek. Jak oni uwielbiają gadać i dzielić się ze wszystkim wszystkim. I ciągle nawijać i słuchać, i dalej mówić. A zawsze mają coś do powiedzenia. Może czasem tego zbyt dużo, może nie zawsze znają umiary, może chwilami przesadzają i nie wiedzą, kiedy ugryźć się w język. Ale cóż, może dzięki temu świat ich słyszy. A to przecież duże osiągnięcie :) Bądź Humanistką z czystej pasji... a humanista to człowiek wszechstronny. Więc i chemia mu nie obca!Mam szczerą nadzieję, że udało Ci się kupić niebieskie rajstopy.

    OdpowiedzUsuń
  2. nie było takich jak chciałam ;( kupiłam niebieskie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. z 'chómanistami' - jak sama siebie nazwałaś zawsze znadzie się temat do rozmowy a ja bardzo lubie rozmawiac z takimi ludźmi ;dd nie znaczy to że lubię takich nadufanych <---( nie wiem czy istnieje takie słowo nawet ale tak mi sie jakos napisało ;d ) ludzi. tylko takich lubie którzy nie obnosza sie zbytnio swoja wiedza.. ;pa co do niebieskich rajstop - fajne ale wole kolorowe podkolanówki ;d;p

    OdpowiedzUsuń
  4. zagadka...: dzisiaj miałaś fioletowe ;d ;d ja nie żałuję, że jestem na humanie. to najodpowiedniejszy wybór jaki mogłam dokonać ;)) a pierwszego dnia się bałam, twierdziłam, że źle zrobiłam... teraz jestem szczęsliwa. Może to dzięki tej wspaniałej atmosferze w klasie...i dzięki wspaniałym nauczycielom. no... z wyjątkami ;p ;**** love You <3.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

samotność

Dlaczego jest święto Bożego Narodzenia?

bzdury.