ucieczka.

wspaniałe jest to, że mam przyjaciółki, z którymi mogę płakać i śmiać się. ;)
to jest piękne.
dziękuję im za to.
że nie zostawiły mnie, gdy potrzebowałam rozmowy.
wolały płakać ze mną..


a tak w ogóle..
jestem w totalnej rozsypce.
nie sądziłam, że będzie mi tak trudno.


'Uciec od miłości
na chwilę
na sto lat
na zawsze

nie tak łatwo
kiedy serce otworzy paszczę'
[ks. Jan Twardowski, Ucieczka]

proszę, pozwól mi..

Komentarze

  1. tytuł notki kochanie pasuje do naszej akcji z drogi krzyżowej - mianowicie "zróbmy coś szalonego" :))

    OdpowiedzUsuń
  2. hmm Tyś dobrze że masz tą świadomość,że nie jesteś sama ;).jestem pewna że ta 'rozsypka' to tylko okres przejściowy. kochana będzie dobrze ***;

    OdpowiedzUsuń
  3. olleczka144@buziaczek.pl22 marca 2009 05:59

    ja za każdym razem kiedy życie dokopie mi uciekam.. teraz staram się zmienić, ale na razie w moim sercu panuje wiosna więc nie wiem jak to będzie kiedy przyjdzie zima :))

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

samotność

Dlaczego jest święto Bożego Narodzenia?

bzdury.