20 lipca.

Pisałam już notkę tydzień temu, ale mój wspaniały komputer wyłączył się.. Notka przepadła.
A miałam pisać w sumie o tym, że nie potrafimy rozmawiać. Że wszystko załatwiamy za pomocą internetu, smsów. A przyjaciele rozpoznajemy po komentarzach na naszej klasie.
 I chciałam szybko podziękować A. za pewne słowa, bo totalnie mnie uderzyły i zmusiły moje szare komórki do pracy. Chciałam Cię prosić o kolejne takie oburzenia :)

Myślałam o tym moim blogu, mam mnóstwo pomysłów na temat. Ale jeszcze je solidnie dopracuję i opublikuje, bo bardzo tu zaniedbałam moje pisańsko ;p.

Byłam dzisiaj na fast-zakupach. Cel: sałata dla Świni [vel Wieprzyk, Świniok, Fruzia ;p] i karma dla Świni ;p, a po drodze: biblioteka. W całej Przysusze nie było zielonej sałaty, a byłam dosłownie w każdym sklepie! Nie wiem co to się stało, ale dzisiaj zielonej sałaty nie będzie. xD
Biblioteka też zamknięta. Cały tydzień. Na szczęście na osiedlu była czynna, więc wypożyczyłam kilka pozycji, chociaż kurde, chciałam inne. Ale jak nie ma tego, co się chce, to trzeba brać to, co jest xD
Jedyny plus: kupiłam sobie pierścionek z motylkiem, kauczukowy. Polecam ;)
Yhm,  trzeba będzie skończyć już te bzdety, bo 4 seria Dr House'a czeka xD Mogę to oglądać godzinami.. Słuchać jego głosu i nasycać się jego sarkazmem i ironią. To co, że oglądam to już po raz setny, ale mnie to nie znudzi.

I w sumie dochodzę tu do wspaniałego tematu: Martyna Ty masz za dużo zainteresowań. Odpowiedź: wiem. I mi z tym dobrze. Nigdy nie lubiłam się ograniczać. Uwielbiam poznawać nowe rzeczy.

Bollywood i Dr House to dwie rózne bajki. Co wspólnego z Marilyn Monroe ma Hugh Laurie [dr house xd]? Czemu Shah Rukh Khan i boska M.M? Poświatowska, Twardowski i Ira, Farben Lehre i Rotofobia? Goya i Myslovitz? Happysad i Musierowicz? Książki a filmy? Konie i żaby? Rysowanie, fotografia a gotowanie? Historia a buszowanie po s&h?
Wszystko to inna bajka. Ale doskonale odnajduję się w tym. To moja historia. Komedia, tragedia, melodramat i niekiedy horror.
Warto robić to, co się lubi. Warto to rozwijać. Nic nie robić na siłę i nie martwić się opiniami innych. I wciąż poszukiwać nowych pasji, nie zapominając o innych.

Moja nowa pasja: mój piękny rower z lat 40 :D, który odnawiam, naprawiam i oczyszczam z pomocą tatusia ;)

Komentarze

  1. Nie ma się czym zachwycać, niektórzy czekają już na 6 serię.. Jednak faktem jest to, że 'House M.D.' jest genialny (polecam książkę napisaną przez Hugh Laurie - 'Sprzedawca broni'). Jeśli chodziło Ci o popularne ciucholandy, to s&h nie jest poprawnym skrótem - 'z drugiej ręki', czyli 'second hand'. Niektórzy mówią, że ktoś, kto ma wiele zainteresowań, nie interesuje się tak naprawdę niczym. Ale to tylko ludzie.Przyjaciel przez Internet, czy smsy to jeszcze nic. Gorzej, jeśli ktoś robi sobie przyjaciela z pierwszej lepszej napotkanej osoby. Udanych wakacji! Pozdrawiam, Sara.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja Cię zawsze podziwiałam za to, że masz tyle zainteresowań. ;D. A na odsłonę roweru czekaamm. ;D.;**.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja również na nią czekam :) na razie muszą wystarczyć mi powtórki na płytach no i czytanie forum o Dr Housie. s&h.. to taki pamiątkowy skrót.. pozdrawiam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też uwielbiam Dr.House i mam wiele zainteresowań:)Ja chciałam wypożyczyć w naszym Domu Kultuy książkę,ale nie chcieli mi wyrobić karty.Nie jestem z gminy Przysucha:(Czytaj dużo Martyna:)Pzdr.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

samotność

Dlaczego jest święto Bożego Narodzenia?

bzdury.