2 sierpnia.
to znów ja.
niestety.
minęło tyle dni, a to znów ja.. ta sama.
chociaż wiele robiłam, żeby chociaż odrobinę się zmienić.
nie mogę być taka jak ona.
robię wszystko, co mogę.
a wychodzi gówno.
ale się nie zniechęcam.
mimo wszystko: mam jeszcze trochę czasu.
ciągle jestem 'cholerną optymistką'. :)
optymizm przyda mi się na pewno na zbliżające się tygodnie.
po pierwsze: Błażej. :) nie da mu się niestety wybić tych bajek z jetixa czy z zig zapa no i biegania bez ustanku po placu zabaw. jego gadania ciągłego też.. :) i przecież zmienić go nie mogę, bo adhd będzie miał i koniec. przynajmniej na przyszłość mam już doświadczenie. i go kocham po prostu ;*
po drugie: Wiktor. teraz wyjechał, będzie we wtorek. potem znów go nie ma- obowiązki. z tych i innych powodów nie lubię wakacji, bo nie lubię tęsknić. chociaż ma to swoje plusy itp. ale to nie to samo, gdy bliska Ci osoba jest obok Ciebie..a nie przez telefon, czy smsy.. po prostu jest niedaleko i możesz do niej przyjść o każdej porze. poza tym po tych 3ms gdy nie byliśmy razem, ciągle mam taką 'schizę', ale nie umiem jej opisać ani w żaden sposób wytłumaczyć. i wykreślam w kalendarzu dni do jego przyjazdu. zostały jeszcze dwa :) hurraa! i znów powróci nieboo... ;*
z tęsknotą kojarzy mi się taki jeden cytat z "Samotności w sieci"..
tęskni mi się też cholernie za moją kochaną Binią ;* ale dobrze, że w czwartekk się zobaczymy, jak dobrze. przecież jest tyle spraw do obgadania, tyle głupot do śmiania.. ;**
to chyba na tyle.
buziaki dla Kamili, Karoliny, Emili, Pałki, Ani, Gosi, Lepci i Angeliki;***
niestety.
minęło tyle dni, a to znów ja.. ta sama.
chociaż wiele robiłam, żeby chociaż odrobinę się zmienić.
nie mogę być taka jak ona.
robię wszystko, co mogę.
a wychodzi gówno.
ale się nie zniechęcam.
mimo wszystko: mam jeszcze trochę czasu.
ciągle jestem 'cholerną optymistką'. :)
optymizm przyda mi się na pewno na zbliżające się tygodnie.
po pierwsze: Błażej. :) nie da mu się niestety wybić tych bajek z jetixa czy z zig zapa no i biegania bez ustanku po placu zabaw. jego gadania ciągłego też.. :) i przecież zmienić go nie mogę, bo adhd będzie miał i koniec. przynajmniej na przyszłość mam już doświadczenie. i go kocham po prostu ;*
po drugie: Wiktor. teraz wyjechał, będzie we wtorek. potem znów go nie ma- obowiązki. z tych i innych powodów nie lubię wakacji, bo nie lubię tęsknić. chociaż ma to swoje plusy itp. ale to nie to samo, gdy bliska Ci osoba jest obok Ciebie..a nie przez telefon, czy smsy.. po prostu jest niedaleko i możesz do niej przyjść o każdej porze. poza tym po tych 3ms gdy nie byliśmy razem, ciągle mam taką 'schizę', ale nie umiem jej opisać ani w żaden sposób wytłumaczyć. i wykreślam w kalendarzu dni do jego przyjazdu. zostały jeszcze dwa :) hurraa! i znów powróci nieboo... ;*
z tęsknotą kojarzy mi się taki jeden cytat z "Samotności w sieci"..
tęskni mi się też cholernie za moją kochaną Binią ;* ale dobrze, że w czwartekk się zobaczymy, jak dobrze. przecież jest tyle spraw do obgadania, tyle głupot do śmiania.. ;**
to chyba na tyle.
buziaki dla Kamili, Karoliny, Emili, Pałki, Ani, Gosi, Lepci i Angeliki;***
Hej . Bardzo ładny blog. ;) A nagłówek po prostu boski . ...... xd Wszystko do siebie na tym blogu pasuje , i jest miła atmosfera ;) . Pozdrawiam i liczę na rewanż www.poradyx3.blog.onet.pl ; D
OdpowiedzUsuńNo proszę... :) Pamiętnik masz, ale fajnie i jak tutaj zielono ^^No to ja trzymam kciuki aby te dwa dni szybko Tobie zleciały i abyś znowu zobaczyła W. :DJa na prawko teraz zdaję i poniedziałek i wtorek mam rozwalony tj. nie zobaczę mojego skarba, ale spoko dam radę xD Buziaki i miłego dnia.... ;***
OdpowiedzUsuńTy wszystko wytrzymasz ;) Błażeja też ;p Powinnaś się cieszyć,że ma te bajki :D pomyśl co by było bez nich...nie miałabyś minuty dla siebie ;)) Co do Wiktora to już nie będę mówić ;P Po prostu MIŁOŚĆ ;DPs. kochana jesteś, wiesz ? ;***
OdpowiedzUsuńoj Tysia :) nawet o mnie pamiętałaś! trzeba się na tygodniu spotkać co Ty na to? :) mam Twoją ksiązkę, oczywiście już przeczytałam, po raz kolejny.. :) co do notki to powiedzmy że tak samo jak Ty odliczam dni do powrotu kogoś kto "pewnie" nie jest dla mnie.. ale sama wiesz jak to tam jest... Mam nadzieje że do konca pozostaniesz tą "cholerną optymistką". nie dam rady sobie innej Ciebie wyobrazić a to chyba o czymś już świadczy, nie sądzisz? :))) o który cytat sws chodzi? :))).
OdpowiedzUsuń