Tolerancja.
Witam Szanowne Grono :)
dzisiaj po raz pierwszy od dłuższego czasu coś normalnego w miarę.
Temat: TOLERANCJA.
Nieco, a nawet bardzo denerwuje mnie to, że większość z nas mówi, że jest osobą tolerancyjną, mimo że nie ma pojęcia co to w ogóle znaczy i praktycznie nigdy nie zastanawiało się nad znaczeniem tego słowa. A się je ostatnio mówi, bo jest trendy i już. Bo to niby pokazuje, że jesteśmy 'światowymi' ludźmi.
{ porównanie: to jest tak, jakbym ja powiedziała, że jestem miła, pfy, cool. (lol). xD }
Ostatnio się nad tym pojęciem zastanawiałam no i stwierdziłam, że sama nie jestem szczególnie tolerancyjna. Ale jeśli wziąć pod uwagę to, że są złe i dobre rzeczy na świecie, to prawie każdy wychodzi na osobę tolerancyjną..
Ja osobiście nie toleruję palenia papierosów, nałogowego picia alkoholu, szmacenia się no i ciamania, siorbania, mlaskania i tym podobne. Nie toleruję też bezczelnego obgadywania, fałszu, robienia słodkich min do złej gry, wykorzystywania innych.. I w sumie.. Nie mam sobie w tym wypadku nic do zarzucenia. Moje życie-moje prawo.
Ale nie powiem, mam w swoim gronie wiele osób, które nie powinnam tolerować ze względu na to, że palą. Ale mimo wszystko jestem z nimi. Akceptuję to, kim są. Nie chcę, żeby się zmieniali. I mam nadzieję, że dobrze wiedzą, co jest dla nich dobre. Ja jedynie mogę wspierać ich w decyzjach, które podejmują i pomagać, gdy problem stanie się zbyt wielki..
Tolerancja to znaczące słowo. Często pojawia się przy okazji Parad Równości, gdy feministki o coś apelują, gdy zostanie pobity człowiek innego wyznania, innego pochodzenia niż my czy innego koloru skóry. Ale To już bardzo szeroki horyzont. Warto zacząć najpierw od akceptacji samego siebie, potem od naszego małego świata. Zrozumieć wreszcie swojego chłopaka, swoją przyjaciółkę czy rodziców.
Podsumowując: TOLERANCJA to AKCEPTACJA DRUGIEGO CZŁOWIEKA bez względu na to, kim jest i co robi.
"Tolerancja to dążenie do zrozumienia innych. "
Karol Capek (1890-1938)
...
dzisiaj po raz pierwszy od dłuższego czasu coś normalnego w miarę.
Temat: TOLERANCJA.
Nieco, a nawet bardzo denerwuje mnie to, że większość z nas mówi, że jest osobą tolerancyjną, mimo że nie ma pojęcia co to w ogóle znaczy i praktycznie nigdy nie zastanawiało się nad znaczeniem tego słowa. A się je ostatnio mówi, bo jest trendy i już. Bo to niby pokazuje, że jesteśmy 'światowymi' ludźmi.
{ porównanie: to jest tak, jakbym ja powiedziała, że jestem miła, pfy, cool. (lol). xD }
Ostatnio się nad tym pojęciem zastanawiałam no i stwierdziłam, że sama nie jestem szczególnie tolerancyjna. Ale jeśli wziąć pod uwagę to, że są złe i dobre rzeczy na świecie, to prawie każdy wychodzi na osobę tolerancyjną..
Ja osobiście nie toleruję palenia papierosów, nałogowego picia alkoholu, szmacenia się no i ciamania, siorbania, mlaskania i tym podobne. Nie toleruję też bezczelnego obgadywania, fałszu, robienia słodkich min do złej gry, wykorzystywania innych.. I w sumie.. Nie mam sobie w tym wypadku nic do zarzucenia. Moje życie-moje prawo.
Ale nie powiem, mam w swoim gronie wiele osób, które nie powinnam tolerować ze względu na to, że palą. Ale mimo wszystko jestem z nimi. Akceptuję to, kim są. Nie chcę, żeby się zmieniali. I mam nadzieję, że dobrze wiedzą, co jest dla nich dobre. Ja jedynie mogę wspierać ich w decyzjach, które podejmują i pomagać, gdy problem stanie się zbyt wielki..
Tolerancja to znaczące słowo. Często pojawia się przy okazji Parad Równości, gdy feministki o coś apelują, gdy zostanie pobity człowiek innego wyznania, innego pochodzenia niż my czy innego koloru skóry. Ale To już bardzo szeroki horyzont. Warto zacząć najpierw od akceptacji samego siebie, potem od naszego małego świata. Zrozumieć wreszcie swojego chłopaka, swoją przyjaciółkę czy rodziców.
Podsumowując: TOLERANCJA to AKCEPTACJA DRUGIEGO CZŁOWIEKA bez względu na to, kim jest i co robi.
"Tolerancja to dążenie do zrozumienia innych. "
Karol Capek (1890-1938)
...
Co u mnie? Niby jest jeden problem. Skubany męczy mnie od tygodnia. I myślałam, że naprawdę nie dam sobie z nim rady. Jednak najlepiej się komuś wygadać i wtedy problem staje się naprawdę mniejszy. Dziękuję Domi i Tobie W. ;* Jeszcze nie jest rozwiązany, ale miejmy nadzieję, że już za parę dni będzie już tak jak zwykle. I wreszcie odetchnę z ulgą. Uff...
A i jeszcze jedno wyjaśnienie: bloga podmieniłam troszkę, wstawiłam zdjęcia dwóch boskich kobiet [różnych, ale..], bo gdy na nie patrzę, to widzę siłę i niezwykłą energię.. I swój cel.
A i jeszcze jedno wyjaśnienie: bloga podmieniłam troszkę, wstawiłam zdjęcia dwóch boskich kobiet [różnych, ale..], bo gdy na nie patrzę, to widzę siłę i niezwykłą energię.. I swój cel.
Pozdrawiam ;**
Ciekawy temat ta cała tolerancja ;)A czego ja nie toleruję? -----> Zdrady, kłamstw i robienia na złość... Bezczelności, wulgaryzmów, sadyzmu np. przeciw zwierzętom i innym bliźnim... Itp. Itd.Pozdrawiam :*PS. masz ochotę odwiedzić mojego bloga? To opowiadanie, ale jeżeli Cię zainteresuje to fajnie, a jeśli nie to trudno ^^kuroi-kokkyo.blog.onet.pl
OdpowiedzUsuńa kto ta druga? bo pierwsza oczywiście wiem kim jest. Moja idolka. Nasza idolka :)
OdpowiedzUsuńTwiggy ;)
OdpowiedzUsuń